Komentarze (13)

@Endrevoir

Dacie wiarę? Jadę na narty,

Uiszczam opłaty- pusty stan karty...

Paliwa, noclegu, nic nie mam, prócz czapki

Amputują mi pewnie odmrożone łapki

Kpią, drwią, złośliwie szydzą - chodź z nami na narty!

Lecz przecież nie umiem, Bóg inne wręczył mi karty!

Jestem ciepłolubny, zimą nie wyjdę bez czapki!

Mrozolubnym heheszkom trzeba pacnąć łapki!

Tylko w telewizji widziałem narty

wolę inne sporty, narkotyki, karty

aby grać dalej zbieram bilon do czapki

od zimna odmarzają mi już łapki

Nie dla mnie te sporty, snowboard albo narty

Wolę w domu pograć w szachy albo w karty

Kiedyś próbowałem, nie zgubiłem czapki

Ale na sosence połamałem łapki.

-20% postarania

"Proszę córusiu, to dla Ciebie narty."

Wiem że ten patałach wygrał je przypadkowo w karty

Są one mi potrzebne jak latem zimowe czapki

Takie dostaje życiowe ochłapki.

Nocne ~20%, mniej niż walaszkowe, no ale późna pora, spanko i jeszcze zasad nie ogarniam. Starałem się upakować rymy z dwóch stron wersów


Kochanie, wyłącz kompa, spakowałeś już narty?
Sranie, nie ma mowy, dzisiaj z kumplami karty!

Błaznujesz, skończ, chodźże i weź dzieciom czapki.

Żartujesz! Zakupiłem na dziś browca i kurze łapki!

Zaloguj się aby komentować