Dyskusja użytkownika Fishery
#zwiedzajzhejto #niemcy #morze Ja naprawdę nie rozumiem jak te Niemce prosperują. Buła z rybą za 4,9e. W nadmorskiej miejscowości (Stralsund), zaraz przy wodzie.


#zwiedzajzhejto #niemcy #morze Ja naprawdę nie rozumiem jak te Niemce prosperują. Buła z rybą za 4,9e. W nadmorskiej miejscowości (Stralsund), zaraz przy wodzie.


@Fishery Widać dokładają do interesu
Czytałem dziesiątki teorii dlaczego polska branża gastronomiczna cenami bije na głowę wiele bogatszych państw o większych kosztach życia oraz większych zarobkach i najbardziej przekonuje mnie ta, że po prostu zdominowana jest przez Januszexy robiące ludzi w chu...a. Typowy model biznesowy polskiego gastro narzuca marże takie jakby plan właściciela był taki, że po 10 latach zamyka biznes i przechodzi na emeryturę. Kończy się tym, że po 5 latach jest plajta, lokal przejmuje nowy Janusz gastronomii i cykl się powtarza.
@Lemon_ Ponieważ rynek jest totalnie zrąbany. Aby utrzymywać się na niskich marżach potrzeba dużego przemiału klientów. A tego nie będzie bo ceny są z dupy więc ludzie na mieście jedzą od święta. Błędne koło. Właściciele utrzymują wysokie marże przez co nie ma klientów przez co muszą utrzymywać wysokie marże. A jak dasz marże niższe to niewiele to zmieni bo ludzie nie mają nawyku jedzenia w restauracjach. To nie jest normalne, zarabiam powyżej średniej krajowej - ale wyjście do restauracji w Polsce to dla mnie poważne obciążenie finansowe i nie za bardzo mnie stać.
I proszę Cię nie pisz mi o kosztach. Bo nie tylko w Polsce są koszty. We Włoszech podatki są wyższe, pensje są wyższe, koszty są wyższe, produkty są droższe, biurokracja przy polskiej to jest koszmar, a mimo to da się zjeść taniej niż w Polsce. Ostatnio w centrum Neapolu jadłem wypasioną PIZZĘ za 6 euro. W zeszłym roku centrum Rodos jednej z najbardziej obleganych lokalizacji w Grecji - ceny posiłków niższe niż w Mielnie (noclegów zresztą też). A to nie jedyne przykłady bo np autorka wpisu zamieściła kolejny. 20 zł za bułkę z rybą - całkiem sporą. U nas ciężko w tej cenie zjeść kiepskiego kebaba. Zapiekanka to jakieś 15 zlotych i to taka z zamrażarki. Nawet frytek poniżej 10 złotych już za bardzo nie kupisz.
Zaloguj się aby komentować