Zgadzacie się z tym co mówi koleś?

Tłumaczenie w pierwszym komentarzu.

#ciekawostki #demografia #nauka

Czy 30latek ma rację?

38 Głosów

Komentarze (11)

„Mam 30 lat. Żadne z moich znajomych nie ma dzieci. Zero. Nikt. Nikt nie ma dzieci. Czy wiecie, jak bardzo trzeba dręczyć ssaka, żeby przestał mieć potomstwo? Tak na poważnie. Cofnijmy się na chwilę. Zobaczcie – PKB rośnie, ludzie mają pod dostatkiem jedzenia i tak dalej, a nikt nie ma dzieci. I dzieje się tak na całym świecie – zarówno na Zachodzie, jak i na Wschodzie, wszędzie to się dzieje.Istnieje takie zjawisko, zwłaszcza wśród młodszych pokoleń, nawet młodszych ode mnie, powiedzmy u dzisiejszych osiemnastolatków. Jest wielki problem z tym, że oni nie tańczą. Nikt nie tańczy. Idą do klubu i nie tańczą. Dlaczego? Bo jesteś nagrywany. Jeśli jesteś osiemnastolatkiem i idziesz do klubu, jesteś nagrywany. Jeśli podejdziesz do dziewczyny i coś zawalisz – zostaniesz nagrany. Wszystko stało się teraz panoptykonem.Więc jeśli mielibyście mnie zapytać „dlaczego?”, moją odpowiedzią jest technologia. Moją odpowiedzią są media społecznościowe. Moją odpowiedzią jest sztuczna inteligencja. Moją odpowiedzią są algorytmy. Czy wiecie, co robią algorytmy aplikacji randkowych? Czy wiecie, jak są optymalizowane? One nie są optymalizowane pod to, żebyś poznał miłość swojego życia. Są optymalizowane tak, żebyś ciągle wracał do aplikacji.I teraz doszło do tego, że w zasadzie wyprzedaliśmy wszystkie nasze normy randkowe, wszystkie nasze normy interpersonalne firmom technologicznym bez naszej zgody, aby mogły optymalizować swoje algorytmy reklamowe. Myślę, że problem tkwi głębiej – jako społeczeństwo nie poradziliśmy sobie z faktem, że musimy odpowiedzialnie zarządzać technologią. Potraktowaliśmy technologię jak Dziki Zachód. Każdy może robić, co chce. „Och, po prostu sprzedajmy całe życie randkowe młodszego pokolenia korporacjom dla zysku”. A kto ponosi tego koszty? Kto ponosi odpowiedzialność?Myślę, że prawdziwy problem polega na tym, że my jako społeczeństwo, jako rząd, pokolenia, które były przede mną – a także moje własne pokolenie, nie chcę się z tego wyłączać – po prostu pozwoliliśmy technologii iść na żywioł. Obietnica była taka, że jeśli pozwolisz technologii, jeśli pozwolisz internetowi iść na żywioł, zapanuje demokracja, wolność, szczęście i wzrost gospodarczy. I gdzie to jest? Myślę, że moje pokolenie dostrzega tę niedotrzymaną obietnicę

@boogie no patczie go jaki komuch. Przecież ręka wolnego rynku i dobre serce wielkich przedsiębiorców dba o dobro ludzi patrząc w dłuższą perspektywe aby każdemu skapywało.

@boogie najgorsze jest to, że możesz stworzyć aplikację randkową opensource, z odpowiednim wyszukiwaniem itp. Tyle tylko, że nie trafi ona do mainstreamu i zapewne zostanie apką dla piwniczaków i garstki zapaleńców w większości facetów. A jeśli trafi do mainstreamu to pojawi się armia botów, scamu i innej masy dziadostwa. Internet to było piękne miejsce dopóki corpo nie dały się do tego.

@Tomekku Nawet jeśli stworzysz apkę randkową, i nawet jeśli przejdziesz do mainstreamu, to przegrasz z Tinderem i podobnymi, bo apka randkowa, która trwale ze sobą łączy ludzi, będzie sama wykańczała swoją bazę użytkowników. To przegrana walka.

@wielbuont Nie dziwi mnie to, choć to w sumie zabawne, bo trwałe i stabilne związki, są czymś, co teoretycznie popiera zarówno prawica jak i lewica. ¯\_(ツ)_/¯

@LondoMollari Niby się zjada, ale tak nie do końca. Ludzie się rozstają. Nowe os. wchodzą na rynek itp. To można prowadzić tylko nie w formie biznesu. Tak jak mówiłem opensource nie jest pod zarobek.

@boogie częściowo się zgadzam, nie wiem czy mozliwosc bycia nagranym to faktyczny powod dlaczego mlodziez nie tanczy. wlasciwie to nawet nie wiem czy to prawda ze nie tanczy. no i nawet jesli ma rację, ze to wszystko wina technologii to co my jako spoleczenstwo mozemy z ta wiedza zrobic?

@FriendGatherArena np. edukować, że życie to nie film media społecznościowe. Możemy nałożyć podatki na wszelkiej maści kreatorów spamu i platformy do jego zamieszczania. Możemy ustanowić prawo, że naruszanie cudzych dóbr osobistych lub rozpowszechnianie wizerunku/danych bez zgody będzie zagrożone bardzo wysokimi karami, nie tylko finansowymi.

Całkiem dużo możemy.

A na pewno możemy po prostu zacząć nagłaśniać problem, by wszyscy mieli codziennie świadomość jego istnienia.

Zaloguj się aby komentować