Zatęskni za piecem kaflowym ten komu się pompa ciepła zepsuje.


Znajomy rok temu przeszedł na ogrzewanie pompą ciepła. Po 7 miesiącach przestała działać 25 grudnia wydała ostatnie tchnienie. Serwisu wciąż brak..... gdyż nie mają dostępnych serwisantów, pierwszy termin 5 stycznia.


Teraz tylko płakać jak przyjdzie rachunek za grzejniki elektryczne.


#zima

48b4daf5-095e-455c-be1d-d53e077b5076

Komentarze (20)

@Pleban dlatego zawsze sobrxe mieć backup.

Ja się pieca na drewna nie pozbędę. Trudno, nie dostanę dopłaty, ale nie pozbędę.

Backup warto mieć nawet jak się nie ma pompy ciepła tylko inne źródło ciepła. Każdy piec może się zepsuć lub nie działać w pełni gdy braknie prądu (no może z wyjątkiem pieca kaflowego xd). O ile uważam PC za świetny pomysł, tak uważam też za dość kruchy. Odkąd mieszkam w mieście to nie pamiętam żeby były przerwy w dostawie prądu, ale na wsiach to się wciąż zdarza i taka sytuacja jest zdecydowanie nieakceptowalna dla właścicieli pomp ciepła i powinni mieć alternatywę np właśnie w postaci ekogroszku. W wersji bardziej eko - pellet. Pellet będzie dłużej dozwolony niż ekogroszek.

@ZohanTSW Dałam pioruna za tylko pierwszą część wypowiedzi, czyli stwierdzenie faktu, ze każdy piec moze się zepsuć i jak się zepsuje w okresie świątecznym to będzie problem z serwisem.


Natomiast co do drugiej części czyli wstawiania dodatkowego pieca w razie jakby się cos takiego zdarzyło - to jest kompletnie idiotyczny pomysł. Koszt takiego dodatkowego pieca z kominem i montażem to jakieś 30k - koszt dużo większy, niż hipotetyczny rachunek za prąd w czasie takiej ewentualnej wielodniowej awarii.


Natomiast co do braku prądu przez kilka godzin to meh, nawet w starych domach nikt nie zamarznie z powodu kilkugodzinnej przerwy w pracy źródła ciepła. Nawet w domach opalanych kotlem na drewno wygasa w nocy palenisko, bo nikt nie wstaje zeby pare razy w nocy podkladac. Uklad i dom ma swoją bezwładność, a tym bardziej nowy, dobrze ocieplony. Odpalanie drugiego pieca, zeby sobie chodził przez parę godzin, jest bez sensu - zwłaszcza piece typu ekogroszek, gdzie dosyć ciężko rozpalić ten kopczyk.

@GazelkaFarelka no montować specjalnie to rzeczywiście bez sensu, najlepiej by było zostawić starego kopciucha w razie czego, no ale tak nie można jeśli bierzesz dofinansowanie na PC

@ZohanTSW Dozwolone będą jeszcze dłuuugo. Państwo nie może wymuszać na ludziach rozwiązań skoro samo się do nich nie przygotowało. Już to widzę jak naraz wszyscy będą ogrzewać pompami ciepła.

Kiedyś padł nam kocioł viesmanna (gazowy). Wyłączyli prąd na krótko i znów włączyli, tak kilka razy. Coś upaliło się w sterowniku, który musieli ściągać zza granicy. Prawie 2 tygodnie bez ciepłej wody i ogrzewania

@Pleban Mam podejście że w domu jednorodzinnym zawsze powinno być jakieś awaryjne niezależne ogrzewanie np. zwykła koza czy kominek

@Pleban dlatego montuje sie przynajmniej 2 źródła ogrzewania, w tym wypadku wypadalo by grzać sie chociaz klimatyzatorem w dobrze odizolowanej chacie spokojnie dawal by rade przy -5 dogrzac do 20~~ stopni

@Hasti ja na jednym mieszkaniu mam właśnie kominek i bardzo lubię w nim palić, mimo że mam też podłogowe ogrzewanie oraz klimę to jednak ciepło tego ognia oraz wygląd powoduje u mnie duży spokój.

Drewno kosztuje mnie na sezon 500-750 zł.


Alternatywą zdaje się być piecyk na pellet z wyglądem kominka ale nie wiem jak to kosztowo wychodzi

@Pleban Dlatego ja swoją PC zrobiłem sam, bez dotacji. A kocioł stałopalny wciąż został. W każdej chwili mogę w nim rozpalić.
A na zaniki prądu mam agregat i w planach kupić magazyn energii do PV oraz silnik cieplny.

@DKK

Nie każdy jest bogaty

Sam jestem biedny, ledwo na plus w tym roku wyszedłem.

PC kosztowała mnie 18k, PV o mocy 18,5kWp 30k.

Zaloguj się aby komentować