Zastanawiam sie, czy na dzien dzisiejszy daloby sie to zrobic, jako randomowy, szeregowy Polak bez utraty zycia, albo wiezienia na dzien dobry?
Jakie kraje na pewno odpadaja?
#pytanie #podroze #ciekawostki

Zastanawiam sie, czy na dzien dzisiejszy daloby sie to zrobic, jako randomowy, szeregowy Polak bez utraty zycia, albo wiezienia na dzien dobry?
Jakie kraje na pewno odpadaja?
#pytanie #podroze #ciekawostki

Trzeba by było wojny omijać, no ale przez całe życie dałoby radę, pewnie z Koreą Północną by było trudno
@smierdakow ee czemu trudno, na YT masz pod korek filmów ludzi którzy podróżowali do Korei Płn, nawet polskich. Bardziej bym się obawiał krajów Ameryki Łacińskiej czy Indii gdzie wielu białych zaginęło bo dla jakiegoś Rajesha z niskiej kasty czy Carlosa iPhone i kamera zajebane od białasa to jest parę miesięcy życia jak pan
@tankowiec_lotus no ale jednak to już trzeba się nagimnastykować, żeby się dostać, no i od covida tam bardzo zaostrzyli izolację
@smierdakow Wystarczy zapłacić. Większy problem może być co najwyżej wyjechać jak zrobisz coś głupiego
@maly_ludek_lego @maly_ludek_lego do serbi ciężko wjechać do ruskich może być problem nie wiem jak bantustany etc
@Sweet_acc_pr0sa coście nawywijali? Ze trzy razy byłem w Belgradzie w ostatnich latach, a najwcześniej za gówniaka to jakoś w okolicach 2000 roku przejazdem autobusem do Grecji. Belgrad był jeszcze rozjebany po wojnie. I nigdy nikt problemu nie robił.
@FoxtrotLima ja mówię o zeszłym roku, nie chcieli nas wpuścić na granicy tylko dlatego że jesteśmy Polakami, i to na 3 różnych przejściach xD
@maly_ludek_lego Turkmenistán byłby najtrudniejszy - parę czy paręnaście tysięcy podróżnych rocznie, jeśli dobrze pamiętam, żeby przyjechać trzeba uzyskać zaproszenie od kogoś wewnątrz, zweryfikowane przez państwo
@maly_ludek_lego No i Afganistan może być równie ciężki, jedynie lądowo, problemy z wizami (w związku z brakiem placówek dyplomatycznych talibanu), mogą zabronić wstępu na granicy
Miesiac temu byłem w Białorusi.
Samochodem na polskich blachach. Nikt nie chciał mnie zjeść.
Gdybym chciał, pojechałbym do Rosji. Wizę turystyczną w ambasadzie dają normalnie.
W Afryce też byłem w dziwnych miejscach.
Jedyny problem, żeby odwiedzić 193 kraje, to spakować do plecaka 193 zmiany bielizny.
Zaloguj się aby komentować