#zalesie #alkoholizm

Jestem je⁎⁎⁎ym alkoholikiem. A najgorsze, że mnie na to stać. Mój stary był inżynierem a matka ekonomistką. Wszyscy chlali. Nie miaŁEM żadnych szans.

Komentarze (19)

@Jim_Morrison Nie odpowiadasz za rzeczywistość w jakiej żyjesz i za start jaki miałeś ale w 100 procentach odpowiadasz za swoje czyny.

Do ciebie należy to, co zrobisz z tym co masz.

Idź na spotkanie Anonimowych Alkoholików.Wierz mi ,że spotkasz tam wiele takich osób jak ty.Chlajacy rodzice,patologiczne środowisko,problemy w domu i pracy to tylko wierzchołek problemów o jakich tam usłyszysz.Ale najważniejsza jest ROZMOWA i wyrzucenie z siebie całego tego syfu, który cię zrzera od od środka.To jest pierwszy krok.Musisz się przyznać przed obcymi ludźmi,że chlasz.Nie w internecie tylko tam.I to pomaga.

@Kokainawnosie123 tak kiedyś wyglądała spowiedź na początkach chrześcijaństwa. Grzechy wyznawało się wewnątrz grupy, tak że każdy mógł je usłyszeć. Albowiem tylko prawda nas wyzwoli.

@BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta Ale zawsze może spróbować w AA.Wejdzie,zobaczy jak tam jest i oceni czy mu tam pasuje czy nie.Na odwyk jak pójdziesz to musisz zostać i wytrzymać.

@Kokainawnosie123 w 12 krokach jest takie zdanie: ten program jest dla tych, którzy wiedzą, że jest dla nich. Jeżeli ktoś nie pieprznął o dno, to może jeszcze nie wiedzieć. I zaciąganie go siłą na AA niewiele pomoże. Warunek konieczny to chęć zmiany, a u opa zupełnie tego nie widać niestety.

@Jim_Morrison miałeś, każdy ma. Tylko miałeś inaczej. To jest wymówka. @AdelbertVonBimberstein dobrze powiedział, albo bierzesz problem i z nim się napierdalasz (terapia) albo lądujesz w chlewie obsranym gownem wcześniej czy później

Zaloguj się aby komentować