Komentarze (17)

@walus002 ale to trzeba być obrzydliwą egoistyczną świnią i to podwójnie, żeby rzucać się pod pociąg. Motorniczy niczemu nie winny gnoju. Czemu niszczysz życie jeszcze innym?

@AdelbertVonBimberstein No to jak to zrobić skoro eutanazja jeszcze nie jest legalna? Pociąg jest dość skuteczną metodą więc nie dziw się że ludzie korzystają bo coś jest skuteczne.

@gawafe1241 powiesić się, skoczyć z mostu, rozpędzić się autem i w drzewo, nażreć się tabletek, podciąć żyły i hop do wanny z ciepłą wodą. Ogranicza Cię tylko wyobraźnia

@monke Nie każdy mój pomysł był rozsądny, na szybkiego chciałem tylko dać kilka przykładów, że można to zrobić nie ingerując w to inne osoby. A to, że typ ściął inne auto to już błąd w wykonaniu albo czysta złośliwość. To z takich pewnych i bezpiecznych dla innych, to bym wybrał: wanna z gorącą wodą i rozprucie przedramion wzdłuż, powieszenie się umiejętnie gdzieś daleko w lesie albo wejść do odpalonego samochodu w garażu i sobie zasnąć, a jak nie masz garażu to rura z trytytką na wydech i do uchylonego okna

@SuperSzturmowiec dla postronnych osób to lepiej, ale spróbuj się postawić w roli osoby z myślami samobójczymi. Trzeba się do tego przybrać, zamocować sznur, zrobić pętlę, a i tak może ktoś cię odetnie i będziesz chodził do końca życia z defektem mózgu (znam takiego co się na łańcuchu wieszał i żyje z upośledzeniem po niedotlenieniu od 20 lat). A tak to gość wychodzi po bułki, zamknęli mu przejazd kolejowy, myśli sobie w tym czasie, a gdyby tak pyk - 5 kroków i koniec. Wydaje się to prostsze i w sumie rozumiem.


Z drugiej strony, według moich anegdotycznych statystyk, znałem osobiście dwie osoby, które skończyły pod pociągiem, ale też cztery, które się powiesiły ¯\_(ツ)_/¯

Hmm..


"Dla Kościoła istotne są motywy targnięcia się na własne życie. Jeśli można osobę zmarłą uznać za chorą psychicznie i nieświadomą swoich czynów, działającą w afekcie, dopuszczany jest tradycyjny pogrzeb katolicki. Warunkiem jest oczywiście niezłomna wiara za życia. W takiej sytuacji podczas mszy świętej uświadamia się bliskim zmarłego, że jego śmierć była spowodowana brakiem pełnej świadomości lub niepoczytalnością związaną z chorobą na podłoży psychicznym. Pochówek jest traktowany przede wszystkim jako prośba o wybaczenie grzechów zmarłego, który odszedł bez pojednania się z Bogiem. Modlitwy mają charakter wstawienniczy"

Zaloguj się aby komentować