Komentarze (23)

Miałem do czynienia z takimi schodami, mało tego prowadziły na poddasze i zwykle gdy po nich chodziłem, to niosłem kartony, które zasłaniały mi cały widok.

Jak człowiek złapie rytm, czyli od razu, to idzie się lepiej niż po normalnych.

Zaloguj się aby komentować