Wychowany na torrentach i mam 300 zł za grę dać xD autentycznie mam opory a nawet ma luba powiedziała żebym se kupił xD
Najwięcej zapłaciłem 150 za kcd
#hogwartslegacy

Wychowany na torrentach i mam 300 zł za grę dać xD autentycznie mam opory a nawet ma luba powiedziała żebym se kupił xD
Najwięcej zapłaciłem 150 za kcd
#hogwartslegacy

@Romanzholandii Kupiłem za darmo mafie 1 z jakiegoś steama czy innego gowna bo rozdawali. Oczywiście nie działała, ściągnąłem z torrentow, 10 minut roboty i hula jak trzeba. Sami się proszą o piracenie. Z serialami podobnie, jeden na Netflix, drugi hbo, trzeci Disney, czwarty c⁎⁎j wie co. Zaznaczam, ze sam płace za netflixa i czasami hbo, ale coś takiego mnie wkurwia niemiłosiernie. Szanuje za to spotify, mogę im płacić ile chcą bo dzięki temu nie muszę szukać nigdzie muzyki.
@papryczka
Mam to samo. Jestem jeszcze przyzwyczajony, mimo że minęło już z jakieś dwadzieścia lat, że cena nowej gry to około 100-130 złotych. :')
Kieruję się mądrością klasyka: „Never pay more than 20 bucks for a computer game”.
Poza tym gier jest tak dużo, a czasu tak mało, że na spokojnie czekam, aż spadnie cena interesującego mnie tytułu do akceptowalnej kwoty, czyli 80-90 złotych właśnie. :')
Chociaż dawno nie kupiłem niczego w takiej cenie. Mój ostatni zakup wyniósł mnie niecałe 6 złotych. X)
Skoro obecnie dobry sprzęt jest w miarę drogi, to przynajmniej gierki mogą być tanie. :')
@Dzban3Waza mam tak samo. Kiedyś każda gra miała wersje demo, więc nigdy nie kupowałem w ciemno, a do tego gra to była po prostu gra, teraz wszystko musi być instalowane przez jakieś steamy czy inne gówno, do dziś nie mam pojęcia do czego to w ogóle służy, bo jak dla mnie jest to 0 wartości dodanej. Tylko z goga chyba gry są wciąż normalne.
Dlatego piracę prawie każdą grę od dawna. Spotify czy netflix/HBO nie są tak zjebane, za to chętnie płace, ale twórcy gier plują ludziom w ryj, więc ja nie mam zamiaru płacić po kilkaset złotych za to
@cyberpunkowy_neuromantyk ja gram na laptopie, wiec nic co wyszło po 2013 roku na nim nie pójdzie
@papryczka
Pardon, mój komentarz miał być w odpowiedzi do OPa, musiałem coś źle kliknąć. :')
GOG jest chyba dobrym miejscem do kupowania starszych gierek, często już przystosowanych do działania na nowszych systemach.
Też miałem ten problem, ale w końcu wykosztowałem się na całkiem przyzwoitego PeCeta i na nowo odkryłem pasję do gierek. Fajnie uczucie, jak nic nie ogranicza przy wyborze tytułów do grania.
Nie pamiętam za bardzo czasów dzieciństwa, jedynie jak znajomi mieli PS1 i któregoś Tomb Raidera. Ale któryś z kolegów na pewno miał oryginalnego NFS Underground 2 i Heroesy 3, bo trzeba było wkładać płytki do napędu, żeby pograć. :')
@DKK może i tak. Jeżeli mam wydać 5zl na grę to tez wole z torrentow bo mniej czasu to zajmuje niż zapłacenie za to w jakimś e sklepie. Zreszta tak rypią wszystkich na tych grach, wypuszczając milion dodatków i mikropłatności ze wcale mi ich nie zal. Załóż konto podaj dane karty pff. Dwa kliknięcia i mam instalkę na dysku bez żadnych zbędnych czynności
@papryczka Kurde, w ogóle nie trafiają te argumenty do mnie. Dla mnie wygodniej jest coś kupić na legalu. Powiedzmy stać mnie na giere do 50zł (cena obiadu i deseru dla jednej osoby), niż babrać się w torrenty. Nie mówiąc o kwestiach bezpieczeństwa, czy tego, że za pracę należy się zapłata. I żeby nie było, kiedyś też kradłem.
@DKK dziwne, sam już od lat nie piracę ale zabezpieczenia antypirackie często mocno spowalniają działanie gry. Najwidoczniej nigdy nie kupiłeś gry z Denuvo, gry które były spiracone a miały to zabezpieczenie działały znacznie lepiej.
Jeszcze pamiętam jak jakaś gra Ubisoftu miała cholerne problemy z 10 lat temu i ostatecznie twórcy jako patch po prostu wydali cracka który wszystkie problemy usuwał xD
Teraz gry można kupić za grosze i człowiek ma ciut lepszą sytuację finansową to nie muszę piracić ale skoro miałeś te 130 gier to miałeś w ogóle porównanie do pirackich wersji i wiesz, że twoja oryginalna wersja działała tak samo dobrze czy po prostu błoga nieświadomość?
Zresztą nawet głupie GTA 4 - pamiętam jak przy premierze się pierdzieliło i rozłączało z serwerem i kumpel się wkurzył i ściągnął z pirata pomimo, że miał oryginał xD
@DiscoKhan Błoga nieświadomość:) Dlatego pisałem, że nie miałem na razie problemów z żadną grą (czy to uruchomieniem, czy to samym działaniem), która zainstalowałem (nie wszystkie jeszcze sprawdziłem z tych 130). Wiem też, że kiedyś były tego typu problemy z zabezpieczeniami. Co nie znaczy, że płacąc za tytuł i nie mogąc z niego skorzystać nie będę szukał "rozwiązań", ale tym razem w pełni usprawiedliwionych.
Zaloguj się aby komentować