Wstyd się przyznać ale po niemalże okrągłych 3 latach na Hejto... to będzie mój pierwszy wpis 🙃


Wpadłem ostatnio na https://www.szukajwarchiwach.gov.pl i nadspodziewanie dużo mam zabawy w przeglądaniu tych archiwalnych zdjęć, planów, map i innych skanów.


Tu przykład mapy Galicji z XIX-wieku, ale ciekawe jest też przeglądanie dla mniej znanych miejscowości z ze swoich okolic.


Zacząłem buszować bo na próbę znalazłem trochę rzeczy nieistniejącego miasta Miedzianka (poznałem ciekawą historię o nim będąc w browarze o tej samej nazwie) - za Wikipedią:

'Po 1945 złożami rud uranu w okolicy Miedzianki zainteresowała się Armia Czerwona. W latach 1945–1954 wydobyto 600 ton rud uranu, w całości odesłanej do Związku Radzieckiego.


Rabunkowy sposób prowadzenia prac doprowadził do znaczących szkód górniczych na terenie Miedzianki. Pomimo 450-letniej historii podjęta została decyzja o całkowitej likwidacji osady.

W 1972 reszta ludności Miedzianki została ostatecznie przesiedlona do Jeleniej Góry, a większość pozostałości miasta wyburzono.'


Co do archiwum jeszcze to miasta z przedwojennej Polski też są i może dorzucę coś w komentarzach odnośnie Lwowa i Wilna.


Have fun!


#archiwalne #historia #ciekawostki #mapy

b4d167fd-5513-4e7f-8fa3-589aca23017b

Komentarze (19)

@ttoommakkoo Mam niebywałe szczęście mieszkać na terenach, na których zachowały się zarówno polskie jak i niemieckie źródła - na górnym śląsku. Skompletowałem sobie dokumenty (akty urodzenia, zgonu, małżeństw) z kilku poprzednich pokoleń. Mój dziadek na kilka lat przed śmiercią nagrał dla studentki kilkugodzinne nagranie w którym opowiedział wszystko o swoim dzieciństwie na pograniczu II RP i Trzeciej Rzeszy. Dotarłem do miejsc, o których MyHeritage może pomarzyć.

Mam też ogrom map na dysku, które sięgają XVII wieku.

Zachęcam każdego do odszukania historii swojej rodziny na tej i na innych podobnych stronach. Takie bazy danych tylko czekają na ich odkrywanie.

Wow, wygląda na dobry research @Tooth 💪 Kilkugodzinne nagranie Twojego dziadka oczywiście chętnie byśmy myślę posłuchali jeśli nie tylko do rodzinnych zbiorów przewidziane🙂

@ttoommakkoo musiałem się wytłumaczyć że jestem wnukiem i chce odsłuchać. Ale pewnie jak ktoś chce to może mieć dostęp.


Ogólnie jest to jedno z archiwów historii mówionej.

Dzięki temu, że ponad rok temu poznałem szukajwarchiwach, dowiedziałem się że połowa mojej rodziny pochodzi z innej miejscowości niż do tej pory uważałem a drzewo genealogiczne rozrosło się najdalej do 8 pokolenia wstecz.

@ttoommakkoo dodam, że są tam też często skany ksiąg parafialnych. Kiedyś poświęciłam długie wieczory na wertowanie, część z nich w ręcznie pisanej cyrylicy, aby znaleźć swoje drzewo genealogiczne do ok 1750 roku.

Haha, wybacz @Yes_Man

Sobie też wyrwę wiele godzin jeszcze bo po kilku wpisach widzę większy potencjał w tym i nie omieszkam sprawdzić 😆

Zaloguj się aby komentować