Wróciłem 6:10 z #kolchoz i tak mnie przed siódmą ból brzucha złapał, takie tąpnięcie w brzuchu miałem i aż mnie z nóg ścięło i posrałem się krwią w gacie, zrobiło mi się momentalnie zimno i zaczęłem drżeć, trochę pot, a jednocześnie kończyny miałem zaczerwienione, na zmianę leżałem na podłodze i siedziałem na toalecie przez 2h i leciało ze mnie czerwono krwiste coś? bolesna obstrukcja? ból był to wziąłem wysypalem swój karton z medykamentami i wziąłem 4 nospy i wypiłem 2 gorące herbaty siekiery, każda z 4 torebek gorzkie, w końcu poleciał ze mnie taki śluz - konsystencja płynnej czekolady z krwią, uspokoiło się letko to udałem się pod prysznic gorący na 30 minut i polewałem w miejsce bolące na brzuchu (jakbym miał wannę to bym się zalał gorąca wodą i robił pod siebie). Nie wiem co to było, ale wziąłem elektrolity i deko zgłodniałem to zjadłem 4 wafle ryżowe… czyżby znów wrzody? czy jaka jelitówka czy inne tego typu? Na razie nie brałem medykamentów na obstrukcję bo nie wiem czy coś jeszcze będzie chciało się wydalić. Teraz już się uspokoiło, ale nadal czuję, że to nie koniec i spokojnie nie jest… obiod jadłem wczoraj 14:30 i później w pracy przez całe 12h w odstępach ~2h wypiłem tylko energetyka, jabłko, kawa, kawa, mus owocowy #przegryw

f43836e4-1dc0-4f6c-b180-5ec49227490e

Komentarze (44)

@Tylko_Seweryn czerwona krew i rozjebany żołądek to nie teges.

problem jest w dolnym odcinku układu pokarmowego.


@bartlomiej_rakowski miałeś kiedyś hemoroidy? jeśli tak, to duża szansa że przy okazji sraki puściło i leci z hemoroida.

jeśli nie, to gdzieś wcześniej bo inaczej krew byłaby czarna w sensie klocek.

W każdym przypadku idź do rodzinnego niech da skierowanie do gastrologa i/lub kolonoskopię.

nie chcesz zdechnąć na raka jelit, gwarantuję - paskudna śmierć, miałem w najbliższym otoczeniu niestety.

może to być też jakieś wrzodziejące zapalenie/krohn itp.

@Michumi no ale go boli brzuch, a przy hemoroidach jak puszcza to nic nie boli. Może być też szczelina odbytu, ale tutaj by czuł. No właśnie, krew jest jasna więc to jest końcówka przewodu pokarmowego

@Tylko_Seweryn mi bardziej chodzi o to, że może miał sraczkę dłużej, nawycierałe se dupe i hemo puścił krew. bul brzucha to jasne, trzeba koniecznie sprawdzić.

@Michumi tak czy siak, czerwona jasna krew na papierze to można olać, bo pewnie hemo, ale z tymi objawami co on ma to już bym leciał do lekarza jak pojebion

@bartlomiej_rakowski mordo, jak Cię ścięło z nóg aż to sranie i do tego krew z d⁎⁎y to powinieneś chyba w miarę szybko zobaczyć się z lekarzem

@bartlomiej_rakowski jedź na SOR jak znowu będziesz sikać dupą na czerwono, to przecież nie są jajca. Hemoroidy to też nie są skoro brzuch Cię napierdala przy tym i zlewasz się zimnym potem.

@bartlomiej_rakowski , zgadzam się z @evilonep . Z Twojego opisu widzimy tylko bardzo poważne objawy a nic nie wskazuje na przyczyny. Zatem może to być wszystko. Koniecznie musisz zrobić USG a może i coś więcej. Postaraj się ogarnąć to dzisiaj.

(Przez 14 lat byłem ratownikiem w formacji OC i sporo widziałem, to naprawdę może być wszystko).

Cały czas czuwałem w łóżku próbując zasnąć i właśnie wstałem na toaletę, nadal leci to samo, śluz z krwią, boli umiarkowanie, na godz. 18 jadę na nocną i świąteczna pomoc - akurat jest w szpitalu przy SORze.

@bartlomiej_rakowski dobra, właśnie odpaliłem na kompie specjalnie, żeby Ci prywatną wysłać, bo z telefonu się nie da. Dobrze że się zbierasz, jak możesz, to nie czekaj - na SORach różnie bywa, może uda się wcześniej, może nie, a może się trafi wypadek i będziesz czekał długo - lepiej być na miejscu. Jak Ci nie przechodzi, to w środku coś się dzieje niedobrego. Zobacz jaki kolor moczu - jak mimo iż pijesz, robi się coraz ciemniejszy, to w środku już mogła się hydraulika zjebać jak mówisz, że ciągle to samo.

@bartlomiej_rakowski zresztą nie pisz już z randomowym typem z neta, tylko leć tam jak najszybciej. daj potem znać czy wszystko ok

a może to już właśnie ten czas… czas na mój koniec xD nie no ale racja, miałem kiedyś wrzody żołądka i dwunastnicy ale bardziej mnie piekło w przełyku, gdzie indziej był ból zlokalizowany

@bartlomiej_rakowski to ważna informacja - jak byłeś poprzednio leczony szpitalnie, to zabierz ze sobą na sor wypis ze szpitala. jesli nie szpitalnie, to weź co tam masz z papierów.

Dobra, bierz to wszystko i leć. Może to nic a może właśnie każda minuta się liczy. Szybkie usg i będzie wiadomo co robić dalej.

@Magister_Ludi kiedyś napisał w innym poście, że 28. Młody chłopak. Wszystko będzie ok, tylko trzeba się przy podobnych akcjach pilnować.

@Modrak już po, przepisała więcej nospy i coś na zaparcia… pani lekarz nie widzi potrzeby dalszej diagnostyki np. usg… po prostu jeździć - obserwować, a jak coś do do swojego lekarza poz, tak jak myślałem czyli wielkie IKSDE

ooo właśnie! włączyłem leczenie własne, kupiłem wodę mineralną, kefirek, chrupki kukurydziane dla bombelków, kisiele do gotowania bez cukru i suchą bułkę o coś tam na zaparcia… będzie dobrze

@bartlomiej_rakowski No kurwa żart chyba. A jak teraz jest? Jak z nawodnieniem? Sprawdzila odruch kapilarny? No jak pisałeś o tym ślyzie z krwią, to brzmiało przerażająco a może nie jest aż tak źle? To raczej biegunkowe akcje? Bo wcześniej sam napisałeś, że z żarcia to nie było nic takiego. Ale ok. Jeżdzic, obserwować, zobacz jak będzie w nocy i jutro. Jak nie będzie poprawy, to koniecznie usg - domagaj się tego. Jak jutro już będzie ok, to chyba warto zadbać o bardziej lightową dietę. No i nawadniaj się.

ból jest mniejszy, prawa strona brzucha / podbrzusza, zaczęło mi bardzo bulgotać w brzuchu i mam wrażenie zgagi - trochę pali w przełyku, na razie zjadłem suchą bułkę, popiłem muszynianką, a jak zajadę wezmę to na zaparcia bo mam nieodparte wrażenie że cisnę, ciśne ale tam coś jest, wzdęło mnie, później zrobię sobie kisiel, na razie parcia na toaletę nie mam od tej 16:30, na wyrostek mam papiery bo miałem wycinany to odpada, teoche mnie otwór piecze z tylu, może sobie naderwałem od ciśnięcia? ale wątpię bo by tyle nie poleciało i to z krwią… może też przedawkowałem kawę / kofeinę? nie wiem? a w pracy wczoraj piłem wyjątkowo podłej jakości kawulca, którego raczej osobiście bym nie kupił, nie żebym jakiś koneserem kaw był, ale była niesmaczna i tylko chęć niezaśnięcia mnie do jej spożycia zmusiła, bo mi się w sobotę skończyła ta lepsiejsza…

jestem w przechowalni i wypiłem ten specyfik na zaparcia, trochę mnie zmuliło i po 15 minutach zebrało mi się na mokre gazy z przezroczystym śluzem o czerwonym / różowawym zabarwieniu - dobrze widać kolor jak się wytrze papierem, zapachu to nie ma w ogóle… no cóż, zrobię sobie kisiel, zarzucę jeszcze nospę bo mnie zaczęło boleć podbrzusze i idę leżeć

No jakoś tak wyszło. Sporo różnych akcji w życiu widziałem, więc wiem co potrafi przybrać naprawdę niebezpieczny obrót. Plus jeszcze ojcowski może ciut nadopiekuńczy instynkt i jest mieszanka 😉

Zaloguj się aby komentować