Wpadł mi dzisiaj wywiad z p. Kluską (tym od Optimusa). Twierdzi w nim, że dzięki miłościwie nam panującym nie mamy już w Polsce kapitalizmu. Mamy jeszcze w miarę rozpędzoną gospodarkę i siłę wytwórczą, co jest elementem kapitalistycznym, ale patrząc na sposób sprawowania władzy jesteśmy już w okresie przejściowym od gospodarki rynkowej do socrealistycznej.
Myślę, że niestety ma rację. Zjawiska, jakie obecnie w Polsce zachodzą są odwrotnością tych z lat 90:
-centralizacja władzy i osłabienie samorządów,
-propaganda i kontrola mediów publicznych,
-upadek demokratycznych mechanizmów kontroli (m.in. NIK i SN)
-brak silnej opozycji
-fatalna polityka monetarna, której efektem jest wysoka inflacja
-kumoterstwo przy obsadzaniu stanowisk na niespotykaną dotąd skalę przypominające dawną nomenklaturę
Już naprawdę niewiele brakuje, abyśmy wylądowali w typowym socrealizmie. Jeszcze tylko muszą nam zabrać dostęp do gotówki (vide: "Koniec pieniądza papierowego" R. Baadera).
Byle do wyborów...
#polityka #gospodarka #ekonomia #jebacpis

