Komentarze (11)

Osobiście niczego innego się nie spodziewałem, jak Weenzuela nie chciała dostać wysokiej dawki amerykańskiej demokracji to musiała sobie temat odpuścić.


W sumie to na wewnętrzny pożytek reżimu wpędzenie kraju w większą izolacje na arenie międzynarodowej jest pozytywne. Zaś większość wie, że referendum było sfałszowane ale zawsze to podkreśla siłę Maduro w kraju.

@sierzant_armii_12_malp znaczy na Gujanie ropę naftową wydobywają amerykańskie firmy także na pewno USA by się nie przyglądała na ewentualną inwazję. Brazylia też by ich zmiotła ale USA jak wjeżdża to nie ma żartów, podpływają dwa lotniskowce, a później można się ukrywać jak Saddam ale to jest tylko kwestia czasu zanim ciebie dorwą. Brazylia może przejąć kraj ale przynajmniej uciekniesz z pieniędzmi, jak masz z Amerykanami na pieńku to już tylko pozostaje modlitwa, bo twoje dni są policzone.

Prezydent Gujany podkreślił, że jego kraj "nie dąży do wojny", ale dodał, że Gujana "zastrzega sobie prawo do współpracy z partnerami w celu zapewnienia, że kraj będzie broniony"




Ich partnerem jest USA, które wydobywa ropę.

Wenezuela poszczekała na krajową propagandę i tyle z tego było.

Trzymam kciuki żeby do wojny nie doszło, ale twierdzenie, że do niej nie dojdzie, ponieważ podpisano porozumienie – jest naiwnością level mała dziewczynka oglądająca my little pony.

Czyli co Wenezuela chciała ich dojechać, potem stwierdziła że jednak nie ale żeby się pilnowaliśmy i cyk fotka że jest zgoda? Zawsze mieli łeb do interesów

Zaloguj się aby komentować