Aktualne podsumowanie stanu rosyjskich finansów, ciekawa lektura. Od siebie dodam, że sprzedaż papierów dłużnych została wstrzymana, bo nawet za tłusty procent nikt już ich nie chce – ich obligacje to śmieć. A Wildberries zapewnia platformę dla kilkuset tysięcy płacących podatki przedsiębiorców i jest winne rosyjskim bankom kilkanaście miliardów dolarów, które w razie upadku będą nie do odzyskania. Jeszcze nie upadli, ale źle to dla ruskich wygląda.
W styczniu stawka VAT wzrosła z 20 do 22 proc., co rząd wyjaśnił potrzebami w zakresie obrony i bezpieczeństwa. Ministerstwo finansów szacuje dodatkowe dochody na około 13 mld dolarów rocznie. Ponadto rząd zaplanował 27,9-procentowy wzrost opłat za gaz, prąd i ogrzewanie w latach 2026–2028 – co stanowi wyraźny kontrast w stosunku do oficjalnej prognozy inflacji na ten rok, wynoszącej ok. 5 proc.
Jak wyjaśnia „Foreign Policy”, potencjalne sięgnięcie po środki z funduszy emerytalnych stanowi ostatni element tej strategii. Projekt ustawy umożliwiłby przeniesienie ok. 40 mld dolarów z prywatnych kont emerytalnych do istniejącego, zarządzanego przez państwo funduszu emerytalnego, który inwestuje mniej więcej połowę swojego portfela w obligacje rządowe.
Bardzo to przypomina to co robiły nasze rządy - "tymczasowa" podwyżka VAT do 23% piętnaście lat temu, przeniesienie pieniędzy z OFE do ZUS w 2014, szybki wzrost opłat za media, zafałszowane wskaźniki inflacji.
Różnica tylko taka że my nie prowadzimy żadnej wojny...
@Kronos Nawet bez wojny skala marnotrawstwa jest inna. U nas jest niewystarczająca kontrola polityczna, prawna i medialna nad publicznym pieniądzem. U nich natomiast takiej kontroli nie ma w ogóle.
@Kronos sprecyzujemy tylko że w 2014r przeniesiono z OFE do ZUS 51,5% składek. Resztę planował PiS przenieść do IKE z 15% "opłatą", ale reforma nie doszła do skutku.
Tak czytam kolejny tekst o rychłym upadku Rosji i jakoś mi się wydaje, że ten Czarny Rycerz ze zdjęcia to musi być przedstawienie sytuacji Ukrainy.
Bo jakoś od pierwszego dnia konfliktu prorokuje się upadek Putina, przegraną Rosji; czyta się, że nie mają czym walczyć, kupa żołnierzy martwych, a dezerterują całe bataliony...
I tak miesiąc po miesiącu, rok w rok, a jakoś tej klęski nie widać.
@Astar Leci sobie oto Buchanka z klifu w dół, a pasażerowie cieszą się bo jest dwiżucha, robią fotografie pięknych widoków i chwalą kierowcę za wybór trasy. Tylko nieliczni psują nastrój wycieczki i marudzą, że ta podróż źle się skończy, ale inni z żelazną logiką zaraz ich uciszają słowami: tak słyszę kolejny tekst o upadku i co? Od momentu skoku w przepaść tak prorokujecie, ale skoro jeszcze nie upadliśmy, to nigdy nie upadniemy.
@Astar @xniorvox typowy ruski. To co normalny kraj by położyło, oni mają stalaktyty z gówna i inne rzeczy, które już dawno wywołałyby przynajmniej falę niezadowolenia i protestów w cywilizowanym państwie. Wytrzymały naród, ale za to jak pęknie to będzie grubo. Historia już to pokazała.
@Thereforee Zacznij więc ćwiczyć pamięć, to ją poprawisz i może zapamiętasz przynajmniej obietnice wyborcze.
"Marzec / Kwiecień 2022 (Pierwsze sygnały): Gdy stało się jasne, że rosyjski plan "błyskawicznego zajęcia Kijowa w 3 dni" całkowicie się nie powiódł, zachodni eksperci zaczęli pisać o strategicznej klęsce Putina. Prestiżowe magazyny geopolityczne zaczęły analizować potencjalny paraliż gospodarczy Rosji pod wpływem sankcji oraz początek strukturalnego regresu państwa."
W połowie września 2022 roku szerokim echem odbiły się wypowiedzi byłego dowódcy wojsk USA w Europie, gen. Bena Hodgesa, który na łamach m.in. dziennika The Telegraph oraz w Yahoo News wprost wezwał Zachód do "przygotowania się na upadek Rosji" i jej możliwą fragmentację.
Fala publicystyczna osiągnęła swój pierwszy punkt kulminacyjny we wrześniu i październiku 2022 roku, co było bezpośrednim efektem błyskawicznej i udanej ukraińskiej kontrofensywy w obwodzie charkowskim i chersońskim. [1 , 2 , 3 ]
@Astar raczej rosja stara się mieć wszystkich pod butem, a ciągle się jej nie udaje i wszyscy ją butem gniotą jak robaka.
A to tylko dlatego, bo rosja to gówno, które ciągle zagraża bezpieczeństwu okolicy. Z tym moim obrackiem można to cofnąć jeszcze spokojnie do zamachu na Aleksander II i upadku cesarstwa. Normalny kraj nie napada na sąsiadów i nie łamie traktatów jak ruscy, czy to memorandum budapesztańskiez Ukrainą, czy w latach 20 XX wieku z Republiką Dalekiego Wschodu, albo RepublikąTuwińską, których uznano niepodległość (choć z taką wolnością jak Białoruś), a po paru latach ruscy dokonali anekcji i wcielili do ZSRR o państwach bałtyckich nie wspominając albo o Karelii, którą roSSja odebrała Finom.
Rosja do karakan, śmieć na godnośni ludzkiej, który tylko chce mącić, wykorzystywać i upadlać innych. I to nawet nie dla własnego dobra i własnych obywateli (choć za ZSRR sporo towarów, głównie mięsa z Polski tam spływało), ale dla wierchuszki przy władzy. I niedorozwoje od Brauna temu przyklaskują.
I Ty mówisz do @xniorvox że w Polsce brakuje wolności, jak to w twoim rosyjskim gównie nie można nawet protestować z białą kartką bo cię zwiną, co pełno osób magicznie wypada z okna, gdzie Roskomnadzor blokuje większość stron i gdzie tylko ruskie trolle mają dostęp do całego neta, aby mogły dalej trollować. No, wspaniała wolność towarzyszu @Astar. Ile rubli za komentarz?
Rosja do karakan, śmieć na godnośni ludzkiej, który tylko chce mącić, wykorzystywać i upadlać innych.
bo tylko dzięki temu może się utrzymać na względnej powierzchni i istnieć Trzeba to powiedzieć wprost- Rosja skończyła się wraz z upadkiem imperium, a te wszystkie wynalazki począwszy od Lenina aż do teraz, które tak się zarzekają, że "jebać imperializm", a jednocześnie same do niego dążą to są odpady, które mogą istnieć tylko wtedy, kiedy mają na kim pasożytować i od kogo wyciągać życie, ludzi i surowce. Weź takiego choćby bolszoj sajuza, który był tak zajebisty, że gdyby czysto hipotetycznie zabrać te wszystkie zagrabione państwa satelickie, to ten wielki wspaniały sajuz by się rozpierdolił już tak w okolicach 1955 razem ze wszystkimi pięknymi hasełkami czerwonej hołoty o równości proletariatu.