@GordonLameman ja mam od pewnego czasu wrażenie, że nawet gorzej, bo mafia- cokolwiek by nie mówić- miała jakieś standardy, których się trzymała. Ich standardy sprowadzają się do głupiego pierdolenia i obwiniania Tuska o wszystko, nawet o ostatnią epokę lodowcową.
Na tym etapie wyjścia z tej sytuacji są 2 i oba są tak samo popaprane. Pierwsze wyjście jest takie, że prokurator z dildosem zamiast kręgosłupa się zesrał, bo myślał, że uwalą temat przez zasiedzenie i zahukanie innymi wymyślonymi aferkami, a tu szambo wypłynęło za bardzo i "musiał coś zrobić", ale że dotyczy to jakiejś tam rodziny komendanta to zrobił wszystko, żeby ten temat maksymalnie opóźnić, żeby to ludzkie gówno mogło uciec i "no tak bardzo chcielibyśmy ale już nie możemy bo hehe no co za przypadek zdążył uciec do kraju z którym nie mamy umowy ekstradycyjnej". Drugim wyjściem jest poświęcenie gnoja i podskakiwanie jak żaba na powrozie, żeby grać wielkiego szeryfa. I co najgorsze- oba te scenariusze są tak samo prawdopodobne, bo zero to tak nieprzewidywalna i mściwa kanalia, że może zrobić wszystko.