Witam szanownych Państwa,


niespodziewanie i niepożądanie zostałem zaciągnięty do poetyckiego obrzucania się inwektywami przez pewnego "kolegę". Tak więc chcąc nie chcąc, jestem zobligowany do uszczęśliwienia Was moimi wypocinami.


Kalliope natchnij


Chciałem spokojnie pospamować

A tu bezpardonowo trzeba rymować

Żaden ze mnie wybitny poeta

Raczej podrzędny wierszokleta


Miałem za przyjaciela fana Tolkiena

Ale wyszła z niego literacka hiena

Moja zemsta dopadnie tego łobuza

Ładuję już śrutem swego arkebuza


Moderatora Ofcena tutaj pominę

Dochowując naszego małego sekretu

Obchodząc się z nim bardzo ostrożnie


Zdradzę już że nikomu mocno nie odwinę

A na sam koniec, do kolejnego sonetu

Wskazuję @suseua o wielkiej mosznie


#zafirewallem #nasonety #diriposta

P.S. @Endrevoir, niech Ci twaróg zawsze suchym będzie!

bori userbar

Komentarze (16)

@suseu tutaj masz pierwszy wpis, rymujesz do tych rymów (albo nie, jeśli wolisz nie), wiersz na 7 lub 8 lub 15 wersów (albo nie, jeśli wolisz nie), obrażasz kogoś w dobrym guście i ta osoba ma pisać sonet jako następna

@suseu dużo zależy od tego, na co czujesz się na siłach. Jeżeli typowe zasady, które opiszę niżej, wydadzą ci się za trudne, zrób to, co @bori , czyli dodaj wiersz, który ma w sumie 14 linijek podzielonych w stosunku 4-4-3-3. Widzisz, gdzie @bori ma wcięcia w tekście. Rymy dowolne, tylko temat jest ważny. W tej edycji ślemy lekkie pociski w ludzi, którzy nas wyzwali do pisania sonetu, w tego, którego sami wyzwiemy lub w @bojowonastawionaowca . Na końcu musisz dać znać kogo wyzywasz, np. @pingWINa, bo jeszcze nikt tego nie zrobił.



Co do typowych zasad, to rymujemy linijka po linijce do tego wiersza w tej edycji:


Gdy wieczorne zgasną zorze,
Zanim głowę do snu złożę,
Modlitwę moją zanoszę
Bogu Ojcu i Synowi:
"Dopierdolcie sąsiadowi!
Dla siebie o nic nie wnoszę,
Tylko mu dosrajcie proszę."

Kto ja jestem? Polak mały
Mały, zawistny i podły.
Jaki znak mój? Krwawe gały.
Oto wznoszę swoje modły
Do Boga, Marii i Syna:
"Zniszczcie tego skurwysyna
Mego brata, sąsiada,
Tego wroga, tego gada."


Ciebie interesują tylko te słowa, które pogrubiłem. Każda linijka twojego utworu powinna się rymować ze słowem w tej samej linijce, w zadanym "sonecie", ale bez kopiowania tego słowa 1:1.

Czyli dla przykładu w pierwszej linijce rymujesz do słowa "zorze", w kolejnej do "złożę" i tak dalej.


Gdy wieczorne zgasną zorze, -> Gwiazdy błyszczą, goni morze,
Zanim głowę do snu złożę, -> Zaraz jaką abominacyję stworzę,

Coś w ten deseń.

Zaloguj się aby komentować