@Hawajskadlakazdego hmm, generalnie co do samego szkieletu to zaufałem wykonawcy. Jedynie w międzyczasie dokładałem parę rzeczy, o których on nie wiedział. W Polsce mało się praktykuje odpowiednią izolqcje okien i drzwi zewnętrznych. Są do tego specjalne taśmy które przytwierdza się przed montażem okien. Ważny też jest odpowiedni przekroj elewacji, tj. Mała przestrzeń pomiędzy ściana a welna/styropianem żeby w razie w, ściana miała gdzie oddać wilgoć. Do tego istotne jest użycie płyt gk ognioodpornych. Raz, że są ognioodporne to do tego bardzo twarde, na prawdę trudno zrobić w nich dziurę. Odpowiedni montaz sufitów, tj. Nie przykręcanie profili wzdłużnych do profili bocznych, ściana drewniana w szkieletowym mocno pracuje więc nie powinno się przenosić dodatkowych obciążeń na sufit, wtedy wszystko zacznie pękać na łączeniach. Generalnie taka budowa to łatwa sprawa, przyjemnie się patrzy jak caly szkielet stoi w tydzień potem to tylko czas na dach, elewacje, ocieplenie i wykończenie. Ja wykanczalem praktycznie sam i do tego pracując zdalnie i mając żonę w ciąży także spokojnie można się wyrobić w kilka miesięcy a jak ekipa sprawna to myślę, że 3-5 msc do zamieszkania.