Wierzycie że coś po śmierci?
Ja nie, i przeraża mnie ten fakt ze nic tam nie ma. Po prostu jest to nieistnienie takie same jak przed narodzinami. #przegryw

Wierzycie że coś po śmierci?
Ja nie, i przeraża mnie ten fakt ze nic tam nie ma. Po prostu jest to nieistnienie takie same jak przed narodzinami. #przegryw

Ale po nieistnieniu nagle przyszło istnienie. A po Twoim nieistnieniu będzie nieskończona ilość czasu. A w nieskończoności może zdarzyć się wszystko. Nawet najmniej prawdopodobne zdarzenie - jakim jest uzystkanie następnej świadomości. Ile będziesz na to czekał? Nieważne. Bez świadomości upływ czasu nie ma dla Ciebie znaczenia.
@PrzegralemZycie Oczywiście, że tak. Największy mistycyzm, którego tajemnicy nigdy raczej nie poznamy. Bo kiedy można założyć, że świadomość się pojawiła, nawet jej najniklejszy przebłysk, jaki warunek musi być spełniony? Czy to ma być 1 neuron? A może 50 miliardów dopiero zaiskrzy? A może też jak połączymy odowiednią liczbę bramek logicznych to świadomość się pojawi.. ale, właśnie, jak się o tym dowiedzieć i mieć pewność?
Wydaje mi się, że świadomość i poczucie własnego ja jest poniekąd ubocznym wytworem podświadomości, która to kreuje trójwymiarowy model świata zewnętrznego w oparciu o bodźce odbierane ze zmysłów.
Nasza świadomość, jako jedna z funkcji umysłu (a sam umysł to "program" uruchamiany w fizycznej warstwie mózgu), jest kompromisem pozwalającym na szybszą reakcję na zjawiska zachodzące w świecie zewnętrznym z uwzględnieniem np. kreatywności, w stosunku do automatów podświadomości.
Niedoskonałości "programu" objawiają się w zaburzeniach psychicznych powodowanych przykładowo brakiem homeostazy neuroprzekaźników.
Przyczynowo-skutkowość jest naszą domeną, nie dopuszczamy do siebie myśli, że coś mogło powstać bez celu, stąd np. wewnętrzna potrzeba wiary niezależna od kręgów kulturowych.
To że poszukujemy odpowiedzi na pytanie, czy jest coś po śmierci wynika ze sposobu w jaki nasz umysł pracuje i jak ewoluował na przestrzeni lat, ale czy to pytanie ma sens gdy nasz wewnętrzny świat przestaje istnieć?
Zaloguj się aby komentować