Wielkimi krokami zbliża się okres, w którym wielu z nas przesiada się częściowo lub całkowicie na inne formy pedałowania.


Tym samym powstała zagwozdka, czy wliczamy do #rowerowyrownik także nasze jazdy na stacjonarkach i trenażerach? Czy może tag powinien się ograniczać do outdooru, a wszelkie inne formy przenieść pod istniejący przecież tag #stacjonarnyrownik


Brak konsensusu doprowadził, że zdecydowaliśmy wspólnie, iż to demokracji oddamy głos Zatem razem ustalmy zasady na tagu.


#pytanie

Czy powinniśmy wliczać do równika także aktywności na rowerach stacjonarnych i trenażerach?

65 Głosów

Komentarze (14)

@WujekAlien Ja jestem lobbystą dla outdooru, ale no cóż. Jednak kręcenie w ciepłym domku ma niewiele wspólnego z tymi, którzy będą walczyć w mrozie na zewnątrz Inny sport, inna zabawa. Niemniej nie decyduję.

@onpanopticon może to być też osobny tag, robię kilometry na rowerku stacjonarnym, ale czasem mi brakuje trochę motywacji podobnej do księżycowego spaceru

@WujekAlien Ja również będę kręcił na trenażerze i sam niezależnie od wyniku ankiety nie będę tych wyników dawał na rowerowy, tylko stacjonarnyrownik. Dla mnie to inny sport. A jak wyjdę pojeździć klasycznie, to dodam klasycznie

@AdelbertVonBimberstein nie ja zdecydowałem o ankiecie, stare wygi @fonfi @Furto @Gilgamesh również chciały, więc pozwól, że tym razem cię zghostuję xd

@onpanopticon ja bym zatrzymał się na trenażerze. Oczywiście nie będę rwał szat i jak ktoś chce niech dodaje i ze stacjonarki. Chociaż osobiście nie uwazam wyników podawanych przez te rowerki za coś miarodajnego.

@AdelbertVonBimberstein mój rower stacjonarny na maksymalnym obciążeniu pokazuje że robię średnią 40km/h kręcqc non-stop 550-600W

@AdelbertVonBimberstein Jak na kole podaje mniej, to znaczy że obwód masz nie taki. Znajdź miejsce, gdzie nawierzchnia jest idealnie gładka (np. garaż podziemny), zaznacz na ziemi na wysokości szprychy z czujnikiem jeden punkt, dociśnij lekko kierownicę i przejedź "jeden obrót".

@onpanopticon oczywiście będzie jak będzie i jak pojawią się pod tagiem wpisy z chomików, to przecież nikt się nie obrazi. Ale tak jak napisałeś - kręcenie w ciepłym domku a przebijanie się przez zaspy przy -10 stopniach to zupełnie inna bajka. Ja osobiście pomimo wielu podejść nie potrafię się zmusić to chomikowania - tylko outdoor. Jeździć! - dopóki łańcuch do kasety nie przymarza!

@fonfi sam mam zamiar kręcić ile wlezie zima na zewnatrz, ale jednak chce też nie tylko utrzymać, ale i zrobić trochę nogę, bo szybko wiosną mam zawody. To niestety coś dokręcić będzie trzeba jak przyciśnie mróz na dłużej i trudno będzie na dworze robić dystansową tlenowke bez zamarznięcia xd

Zaloguj się aby komentować