Weee sołe jest życie kociarza!
Tam nasra, tam zrzyga tam.... ZAMKNIJ MORDE KURWIU NIE BĘDZIESZ JADŁ O 5 K⁎⁎WA!
#gownowpis #opornekoty


Weee sołe jest życie kociarza!
Tam nasra, tam zrzyga tam.... ZAMKNIJ MORDE KURWIU NIE BĘDZIESZ JADŁ O 5 K⁎⁎WA!
#gownowpis #opornekoty


@Opornik @30ohm wystarczy trochę tresury, u mojego wystarczyły 3 tygodnie.
Pierwsza rzecz jaką możesz zrobić to obserwuj go od 17 do 23 (lub po prostu jak wracasz z pracy do czasu zaśnięcia) i nie daj mu w tym czasie okazji do drzemek. Jak będzie chciał iść w kimono to się z nim baw, bierz go na ręce, wymęcz go. Ja nie dawałem mojemu zasnąć nawet jak mi się w rękach rozpływał.
Dzięki temu dostosował rytm dobowy do naszego i wstawał z nami o 7 a nie jak wcześniej o 4.
Druga rzecz którą możesz zrobić to warunkowanie negatywne. Załóżmy, że zaobserowałeś że kot właśnie robi coś czego sobie nie życzysz, np wskoczył na stół czy drapie drzwi. Wszystkich reakcja jest naturalna taka, że trzeba podnieść głos, rękę, przyśpieszyć kroku. No chyba nie da się mu bardziej ułatwić uniknięcia tego pożal się boże 'ataku' xD
O to co ja robiłem. Podchodziłem spokojnie, mówiłem wyraźnie "E" (to może być cokolwiek, ważne by za każdym razem był to ten sam dźwięk a nie raz "gnoju" a za chwile "smierdzielu") i jednocześnie z wymiawianym "E" dawałem mu lekkiego pstryczka w ucho lub nosek. Czasami trzeba było 2-3 razy, żeby odszedł od niechcianej przez nas aktywności.
Po 3 tygodniach wystarczy już samo "E" i od razu chwytał, żeby zaniechać tego co robi bo oberwie pstryczka. W moim przypadku pstrczka trzeba było odnawiać co pół roku bo warunkowanie słabło.
Zaloguj się aby komentować