Komentarze (29)
@Opornik @hapaczuri @winiucho podobnie, a podobnie są wyjątkowo perfidnie dotowani przez chiński rząd. Był nawet materiały, że sklep przynosi straty, a i tak działa, chodzi o to aby nas uzależnić rzeczami z Chin na nowo, bo aliexpress stał się zbyt "casualowy". Poza tym nachalne reklamy WSZĘDZIE, nawet w google play oraz fejkowe akcje, że niby rozdają coś za $0.01 tylko musisz się zarejestrować i coś tam kupić. A szansa na to jest chyba pokroju wygranej w totka. To już wolę kupony z aliexpress, choć i tam kupuję coś z 2x do roku przez okropne wyszukiwanie.
@Opornik tak... zachodnie. Amerykańskie jak fejsy, twittery i playstore, które potem unikają płacenia podatków xD
@winiucho no tak, ale nadal czasem chcę coś konkretnego, np. potrzebowałem specjalnych LEDów do mojej klawiatury z innym układem pinów i miałem trochę problemów znaleźć. Wkurzają też dziwne ceny, tzn. widzisz coś za 10 usd, jak się wklikasz to jest to jakiś jeden wariant, który nawet nie jest tym przedmiotem a zupełnie czymś innym i na dodatek niedostępnym. Ale za to pozycjonuje Ci to że jest najtańsze xD
@Opornik podobnie jak Shein, leci chamska zrzynka z europejskich projektów, oczywiście w taniej wersji bieda-upośledzonej. Jako zdjęcie dają ten europejski produkt, np. designerska, starannie wykonana bluzka z jedwabiu, a dostajesz byle jak zszytą szmatę z poliestru, jedynie z grubsza przypominającą to, co na zdjęciu.
@Opornik no u mnie pokazuje na odwrót, przynajmniej w tym co widziałem, a to chyba dlatego bo domyślnie mi Ali ustawiał z jakiegoś powodu inną lokalizację niż Polska. Ja ostatnio kupiłem tam kabel OBD2 i w paru aukcjach dołączali do tego jakiś soft na jakichś płytkach CD. I w opisie aukcji jawnie pisali, że soft jest scrackowany, ale należy wyłączyć neta aby go używać. Chiny to też stan umysłu xD
Ja wiem, że powinienem czytać. Ale gdzieś tam jakieś duperele zamawiałem (gąbki do mycia i chyba coś tam do łazienki) i do darmowej wysyłki coś musiałem dorzucić. Była poduszka, przyszły poszewki.
Ja wiem, że trzeba czytać, ale jak dają zdjęcia poduszek i nazwa przedmiotu to też "poduszka hotelowa jakość sraka i owaka bleble ble" to kurczę nie chce mi się szukać opisu.
Poszewki nawet ok, ale wywaliłem appkę z tel. Już wolę AliExpress, przynajmniej nie ma tylu durnych animacji losowań czegoś tam i promocji.
Zaloguj się aby komentować



