We wtorek (18.02) przed godziną 9:00 w Świebodzinie doszło do nietypowego wypadku. Samochód osobowy uderzył w bok pociągu relacji Warszawa–Berlin. Stało się to mimo sprawnie działającej sygnalizacji i zamkniętych półrogatek. Siła uderzenia była tak duża, że z auta wypadł silnik, a sam pojazd został przesunięty o kilkanaście metrów. Na szczęście w zdarzeniu nikt nie został poszkodowany. Okazało się, że kierowca najprawdopodobniej niewiele widział, bo miał oblodzoną szybę, której nie chciało mu się oczyścić. Policjanci byli w szoku, gdy ustalili, dlaczego 24-letni kierowca tak bardzo zignorował wszelkie zasady bezpieczeństwa. Jak ustalono, ten sam kierowca w przeszłości miał zatrzymane prawo jazdy za jazdę pod wpływem alkoholu, chociaż tym razem był trzeźwy.


#samochody #kolej #amebaumyslowa #boogiecontent

Komentarze (19)

@starszy_mechanik co tam osiągnięcia, tylko 24 lata i już stwierdzono brak mózgu! A gdzie tam kolejne 60-70 lat życia?

@boogie Pociąg ponad 20m/s, on jakieś 5-8m/s.


Śmiało można powiedzieć, że jedna sekunda od śmierci (uderzył około 10m od czoła więc pol sekundy od tego, zeby dotknęły się naroznikami i jeszcze drugie pol, żeby auto bylo centralnie przed zderzakami lokomotywy)

Zaloguj się aby komentować