Wczoraj jak debile, poszliśmy z różową czarnym szlakiem na Śnieżkę. Pierwsze cyfry w peselu jednak zweryfikowały nasze zamiary i jakoś 500 metrów w linii prostej od szczytu, daliśmy spokój.

Za to dzisiaj wsiedliśmy na wyciąg na Kopę, która jest tam kawałek od Śnieżki oddalona. No i mimo dość strome go podejścia i masy ludzi, udało się wejść. Widoki wspaniałe, w sumie większość ludzi na szlaku miła, otwarta, uśmiechnięta. Jakbym kurde w jakimś innym kraju był. Znacząco się to różni, od wiochy jaką można zobaczyć nad morzem. Takie moje spostrzeżenie. Całkowicie subiektywne.

#urlop #spoleczenstwo #karpacz

9dfa72d6-7934-42d5-9912-46a139442ce4
5ed68537-0d78-4dc3-b042-9f9c37b0fcdd
b9ea7927-d210-439b-9a52-79dbf7499722
c553c877-1fd6-4f7c-afe7-27cce34116cf

Komentarze (34)

To że nad morzem jest w 90% bydło to akurat nic nowego. Morze nie jest tak wymagające jak góry. Moim zdaniem to jest właśnie powodu dla którego w górach są milsi (czytaj normalniejsze) turyści.

Widoki cudne.

@Lubiepatrzec tylko to nie jest tak, że my się poddaliśmy i poszliśmy do domu. My nawaliliśmy, jeszcze z 20 kilometrów po różnych terenach. Po prostu wbijanie czarnym szlakiem, tak o bez przygotowania, to nie był dobry pomysł.

@razALgul Bez przesady, nie jest jakieś ciężkie podejście. Właśnie sprawdziłam, 3h razem z siedzeniem na górze i z powrotem, częściowo wyciągiem.

@GazelkaFarelka ale które? Bo my szliśmy na początku bez wyciągu. To z wyciągiem jest spoko, tylko jest kilka stromych momentów.

@GazelkaFarelka no dla mnie, całkowicie nie przygotowanego, czarny szlak był ciężki. Winszuje udanej wycieczki. 🙂

Ja szedłem bardziej z prawej strony, patrząc na zdjęcie.

@razALgul to sprzed paru lat akurat, może tempo za duże narzuciliscie, ja byłam szczerze mówiąc zdziwiona jak łatwo poszło, dużo mniejszy dla mnie wysiłek niż przebiegnięcie choćby świńskim truchtem 5 km po płaskim.

@razALgul Google jest tragicznie gówniane jeśli chodzi o szlaki wiec duża szansa ze wyprowadziło was chuj wie gdzie. Mapę się zawsze kupuje papierową najlepiej. To co ty podajesz, to nawet ciężko przyporządkować do któregokolwiek ze szlaków a na pewno to nie czarny.

@GazelkaFarelka różowa później sprawdzała na innych stronach o szlakach i od niej mam info, że to był czarny. Co do googlowskich map, to się zgadzam w 100%

@razALgul Przecież na szlaku sa znaki z kolorem mówiące jaki to szlak. Jak znaków po drodze nie było i sprawdzaliście dopiero po fakcie gdzie byliście, to raczej nie na właściwym szlaku.

@GazelkaFarelka ja Ci pokazuje poglądowo, bo tam aktualnie jest wycinka lasu i my szliśmy jeszcze inaczej. Ja następnym razem wezmę mapę, bo umiem z niej korzystać, wespol z kompasem. Jak będę jechał za rok, to się do Ciebie odezwę. 🙂 Może nie stricte, ale napisze o polecajki 🙂

@razALgul czarny jest wybrukowany cały kamieniami, idziesz po prostu pod górkę tak jak droga prowadzi, na co ci kompas? coraz bardziej prawdopodobna wydaje się opcja że weszliście na jakieś bezdroża.

@razALgul no to coś ewidentnie pomerdaliście, więc nic dziwnego że mogliście dojść w jakieś miejsce skąd dalsza droga wymagałaby nie wiadomo jakiego sprzętu czy kondycji

@GazelkaFarelka uuu, ja pamiętam jak w zeszłym roku wyszliśmy 8 kilometrów od Karpacza, bo szliśmy jakimiś starymi potokami z psem, żeby ludzi omijać... 😛

@Kronos wiesz, jak różowa powiedziała, że ja serce boli, to ja jako nadciśnieniowiec na lekach, wolałem odpuścić. Wiem z czym to się wiąże.

Zaloguj się aby komentować