Komentarze (18)

@A_I Wszystko zależy od tego jak pracodawca traktuje Twoje starania, moim zdaniem to nie wstyd starać się w pracy jak człowieka doceniają. Jeśli mają człowieka gdzieś to zupełnie inny temat.

Odnośnie pierwszej połowy wpisu, przed pierwszym przestań - to że ty lubisz pracę i ludzi z którymi pracujesz nijak się ma do zakresu obowiązków, a "kiedy im się zachce" może równie dobrze oznaczać że ktoś wyżej policzył że pogaduchy przy kawie z ludźmi których się lubi to niekoniecznie praca. Z drugą częścią jak najbardziej się zgodzę.

Z czasów jak pracowałem dla innych widziałem, że jest niewieka korelacja między rzeczywistym wysiłkiem o oceną pracy przez przełożonych. Więc o ile nie odradzam by czasem się spiąć i zrobić 110%, to tylko wtedy jak ma się pewność że to się przekłada na pozycję w pracy

@Opornik we mnie cząsteczkę poruszyło bo znam takich ludzi i widziałem jak się im świat walił, a mieli poczucie dobrze wykonanej roboty i ze są niezbędni, a wystarczył kaprys decydentów i podpadnięcie na jednym spotkaniu/projekcie

Babkę z HR zwolnili? Nawet nie dali wypowiedzenia, tylko zwolnili za nic, za niewinność?


Może była złym typem warzywa i nie jeździła na imprezy integracyjne.

Zaloguj się aby komentować