Uczymy dzieci jak segregować śmieci, mamy kolorowe worki na odpady segregowane, system wywozu, system sortowni i recyklingu. I system kaucyjny spóźniony o X lat zaburzający dotychczas wprowadzone procesy.
Sam przyznam, że podczas majówki pierwszy raz kupiłem w tym roku plastikowe butelki pet, żeby mieć odpowiedni zapas wody na wypad. I teraz jeżdżę z butelkami w bagażniku, aż będę miał po drodze wejść do jakiegoś marketu (dla dwóch butelek pet - 1 zł - muszę nadrobić jakieś 5 minut swojego życia, albo wykorzystywać przestrzeń swojego auta jako magazyn opakowań do czasu kolejnych zakupów.)
Szczerze, to jeśli wykonuję dodatkową pracę do działającego systemu oddawania odpadów w systemie segregowania, to chciałbym na tym zyskiwać, więc mogliby zamiast samych 50gr za oddaną kaucję dorzucać coś za fatygę.