W sumie w zeszłym roku sporo narzekałem na pedalarzy (i nie bez powodu), a puszkarzom jakoś się upiekło, czas nadrobić zaległości.


Jakim cudem ludzie nie potrafiący liczyć do jednego są w stanie obsługiwać samochód? O prawie jazdy nawet nie wspominam, bo jest równie opcjonalne, co w Indiach.


Tak prosta sprawa jak suwak:

-wpuszczam JEDNO auto

-jadę


Jakim cudem można sobie z tym nie radzić?


Albo nie wpuści nikogo albo się zatrzyma do zera, bo on koniecznie musi wpuścić CO NAJMNIEJ trzy auta z sąsiedniego pasa.

#polskiedrogi #motoryzacja #gownowpis

67238b98-7307-49fb-988f-a17dffd7318f

Komentarze (15)

@Felonious_Gru to jest nic xD


Jak wracam od logopedy ze starszym młodym, to zawsze wpuszczam kogoś zaparkowanego na parkingu przy samej drodze pod przychodnią. Inaczej nie ma szans się tam włączyć do ruchu po godzinie szesnastej. I ostatnio zostawiam lukę, bo widzę że ktoś próbuje się włączyć, więc dzban co jechał za mną postanowił mnie wyprzedzić i wjechać w tą lukę xD

@moll Raz tak mi taksiarz próbował zrobić jak dokładnie analogicznie robiłem. Widząc że to robi, szybko zamknąłem lukę, a złotówa został na przeciwnym pasie. Coś tam trąbił i machał rękami, ale to ja jechałem w 100% legalnie on stał w połowie na przeciwnym pasie i w połowie na obszarze wyłączonym. ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)

@LondoMollari przez chwilę mnie kusiło coś takiego zrobić, ale ponieważ to był panicz w suvie to niestety zablokował u cały ruch

@Felonious_Gru k⁎⁎wa ludzi przerasta w ogóle wpuszczenie kogokolwiek. Kiedyś na AOW było zwężenie z 3 do 1 pasa i dwie szmaty w jakiś yarisach celowo mi zablokowały drogę XD ale to nic, bo potem próbowały zablokować sobie nawzajem, więc ominąłem je pasem awaryjnym XD


Debilki jebane.

@Felonious_Gru mnie ostatnio bardzo denerwuje że ludzie potrafią mnie wyprzedzić jak w zabudowanym jadę 50, bo im się tak spieszy. Ale nie spieszy im się wystarczająco mocno żeby już ze świateł ruszyć jak się zapali zielone ( ͠° ͟ʖ ͡°)

@rith a mnie wkurwia jak jadę przez zabudowany 70, a debile mnie i tak wyprzedzają tylko po to, żeby w niezabudowanym jechać nadal 75 mimo, że jest ograniczenie do 90

@Felonious_Gru To jest typ kierowcy "nie patrzę na znaki, więc wszędzie jadę 70". Obecnie jest to tym bardziej żałosne, że dowolna nawigacja pokazuje prędkość maksymalną w danym miejscu.

@LondoMollari ja przyznam, że na krajówkach jadę tyle, żeby wciąż czuć się bezpiecznie. Jak jest chwilowe zwolnienie do 50, bo są jakieś pasy z dupy, to i tak jadę 70, bo nie ma nikogo na pasach ani na parkingu obok, ani w ogóle nikogo na nogach. Jeśli jest jasno i widzę, że jest pusto.

A jak jest ograniczenie do 90, ale wolę jechać 80 to jadę 80.


Za to z suwakiem nie spotykam specjalnie problemów. We wrocku jest całkiem w porządku z uprzejmością kierowców, odpukać.

@Felonious_Gru To ja już wolę buraków przyklejonych do tylnego zderzaka na suwaku, niż "szybkich, ale bezpiecznych". Tym bardziej tych pouczających w zakresie PoRD, bo to już jest Monty Python.

Zaloguj się aby komentować