W ramach wakacji i pobytu w rodzinnych stronach zabrałem wczoraj dwóch siostrzeńców na ich pierwsze poszukiwania z wykrywaczem na polu należącym od można powiedzieć setek lat do rodziny.

Jakieś efekty, marne bo marne ale były. Najlepsze 5 groszy z 1928 i łuska z 1912 roku.

Chyba się spodobało bo pytają czy jutro jedziemy jeszcze raz.

W ramach obiadu kiełbasa z ogniska, szukanie patyków do pieczenia kiełb muszą jeszcze potrenować. Ehhh ta dzisiejsza młodzież.

#wakacje #poszukiwacze #wykrywaczmetalu

#podkarpackie

6fb2411d-c279-4ce7-9d51-dda240fa52b7
ac759faa-3edc-48f4-8bd5-3abaf5c65c21
23871774-1681-4472-a98c-2d5e6bd90d62
e2e568d6-7377-4f19-9816-8235d89ca564

Komentarze (22)

@ipoqi Szacun! Kurła, ja chłopaka z rodziny zabrałem pod namiot to do tej pory się cieszy jak dziki! Małym ludzikom bardzo brakuje takich bodźców, a potem się rodzice dziwią że dziecko uzależnione od telefonu.

Za to będą wspominać przez wiele lat to wyjście. Dziś coraz trudniej znaleźć młodym jakąś fajną rozrywkę nie wydając kasy.

Zaloguj się aby komentować