Dyskusja użytkownika smierdakow
W lutym Kamala Harris prywatnie spotkała się z Wołodymyrem Zełenskim, powiedziała mu coś, czego nie chciał słyszeć: Powstrzymaj się od ataków na rosyjskie rafinerie ropy naftowej – jest to taktyka, która według amerykańskich urzędników podniesie światowe ceny energii i sprowokuje bardziej agresywny odwet Rosji na Ukrainie.
Ta prośba zirytowała Zełenskiego i jego najważniejszych współpracowników, którzy postrzegają serię ataków dronami na rosyjskie obiekty energetyczne jako rzadki jasny punkt w miażdżącej wojnie na wyniszczenie. Zełenski zlekceważył to zalecenie, ale w kolejnych tygodniach Waszyngton ponawiał to ostrzeżenie w licznych rozmowach z Kijowem, w tym Jake'a Sullivana, który w marcu udał się do stolicy Ukrainy.
Zamiast zgodzić się na żądania USA, Ukraina podwoiła strategię, uderzając w szereg rosyjskich obiektów, w tym atak 2 kwietnia na trzecią co do wielkości rosyjską rafinerię 800 mil od frontu.
Incydenty zaostrzyły napięcia w i tak już napiętych stosunkach i miały miejsce w czasie, gdy Biden przyspieszał kampanię reelekcyjną w obliczu wysokich od sześciu miesięcy cen ropy.
Obrońcy strategii Ukrainy zarzucają Białemu Domowi przedkładanie polityki wewnętrznej nad cele wojskowe Kijowa. Urzędnicy amerykańscy twierdzą, że uzasadnienie ich ostrzeżeń jest bardziej zniuansowane, niż sugerują krytycy, zauważając, że kontratak Moskwy zaszkodzi Ukrainie bardziej niż ataki na rafinerię skrzywdziły Rosję.
https://www.washingtonpost.com/national-security/2024/04/15/ukraine-russia-oil-refinery-attacks/
#wojna #ukraina #usa




