W 97 to ja za bardzo nie ogarniałem bo miałem kilka lat i było fajnie bo się woda przelewała przez ulicę jak jeździłem rowerkiem.

W 2010 to ja za bardzo nie ogarniałem bo zamiast jakiejś powodzi to kminłem jak się Aśce z 2c dobrać do majtek.

A w 2024 siedzę sam w mieszkaniu i zaczynam dygać na myśl o wielkiej wodzie.


Niepodoba mi się jak potoczyło się moje życie, dajcie mi śliniak i błogą nieświadomość ( ͡° ʖ̯ ͡°)


#gownowpis #powodz

Komentarze (10)

Przeżycie jednej powodzi daje potem doświadczenie na radzenie sobie z kolejną. Been there, done that.


Najgorsze w tym wszystkim był wszędobylski Cugowski z "moja i twoja nadzieja". O zgrozo, znowu go odgrzali.

Zaloguj się aby komentować