W 2001 r. znakomity napastnik Liverpoolu, Michael Owen, postanowił, że cała jego rodzina zamieszka przy jednej ulicy. Kupił więc dom rodzicom, dwóm siostrom oraz obu braciom. Jak wyliczono, na zakup pięciu domów w północnej Walii były król strzelców Premier League przeznaczył mniej więcej 750 tysięcy funtów. Wówczas zarabiał tyle w... trzy miesiące.


Jeszcze w tym samym roku reprezentant Anglii zabrał najbliższych członków rodziny do Dubaju. Oczywiście - na swój koszt. Gdy Owenowie wrócili z wakacji, na rodzeństwo piłkarza czekały efektowne samochody, między innymi Porsche Boxter oraz Audi TT. Za wszystko zapłacił 21-letni Michael.


Jego ojciec i najlepszy przyjaciel, Terry (obaj na zdjęciu), nie musiał wtedy dostać nowego samochodu. Na mocy umowy, którą jego syn podpisał z Jaguarem, co roku Michael otrzymywał dwa auta - dla siebie i taty


Żródło: Usiadź, opowiem ci o pilce


#roznoscidziwnosci #ciekawostki #liverpool

0bb60d4a-ed7a-43b5-aec6-d19f268231ad

Komentarze (14)

Jego ojciec i najlepszy przyjaciel, Terry

@Kahzad aż się ciepło na sercu robi, widać że ojciec odwalił kawał dobrej roboty w wychowaniu syna

@Kahzad czytając tę opowieść byłem pewien że się skończy tym że wszyscy wpadli w alkoholizm, zbankrutowali i się pozabijali xD

Zaloguj się aby komentować