Uważajcie komu sprzedajecie nieruchomości. W sobotę znalazłem ogłoszenie, w niedziele obejrzałem działkę. Cena jest akceptowalna, lokalizacja jest ok. Jedyne co mnie martwi to drzewa na działce. Jestem po⁎⁎⁎⁎ny więc poszedłem do Urzędu Miasta, żeby poznać zasady ewentualnej wycinki etc. No i w ten sposób, po konstruktywnej rozmowie, Pani inspektor stwierdziła, że jutro pojedzie na miejsce pomierzyć obwody drzew, abym przypadkiem nie kupił działki z drzewem, którego nie będę mógł wyciąć
Komentarze (14)
@Belzebub Nawet (poza niewieloma wyjątkami) to nie do końca jest zgoda uzależniona od widzimisię urzędnika, tylko zwykłe zgłoszenie i weryfikacja tego zgłoszenia. Jako osoba prywatna zgłaszasz ilość drzew o obwodzie np >50 cm w przypadku sosny, ktoś przyjeżdża, weryfikuje czy dobrze policzyłeś (jeszcze mierzą je do dokumentacji) i klepie. Inaczej jest jeśli zgłaszasz jako firma. No i mierzą na poczet przyszłych kar, jeśli okaże się, że w ciągu 5 lat (chyba) jednak powstała tam firma. Wtedy kara będzie sroga
Zaloguj się aby komentować