Komentarze (14)

moja znajomosc tematu ociera sie o ignorancje ale od malego rozwala mnie zasada dzialania tych elektrowni...

zagotujmy wode, para napedzi turbine z generatorem i cyk, "kabelkiem" do domow - w telegraficznym skrocie. nic dziwnego ze reaktor łukowy T Starka to bylo takie "wow"

@Felonious_Gru chodzi o to, ze to dla mnie nieintuicyjne to jak jezdzic elektrykiem z podlaczonym agregatem na przyczepce. wiem, ze to standard i nikt nic lepszego nie wymyslil. ale i tak mam dysonans poznawczy.

Dodać trzeba, że osoba, która by to nagrała osobiście, dostałaby tak olbrzymią dawkę promieniowania, że


nic by się nie stało, bo nie są zbyt duże.

Zaloguj się aby komentować