@FoxtrotLima bo pytali kiedy dzieci, mówię że nigdy, a oni że czemu, że fajne. Ja mówię, że mi się życie nie podoba to co mam na kogoś to sprowadzać, a ci dalej xD
Ale dzieci fajne, dużo radości, fajne są (no kurna jakbym słyszał "weź sobie małego kotka, fajne som") to powiedziałem "dobra, ja wiem że to kontrowersyjne, ale według mnie posiadanie dzieci to egoizm" i wymieniam moje argumenty, że mnie nikt nie pytał czy chce się urodzić, że ludzie to największe zagrożenie dla ludzkości itp. i tak sobie wymieniałem spokojnie i, o dziwo, powiedzieli że jak tak to przedstawiłem, że rozumieją moje argumenty i szanują xd
@maximilianan ok, nie znałem kontekstu, bo OP zatostował jakąś zarzutkę związaną z wyjazdem na wakacje.
Generalnie to ja się zgadzam z Tobą, że to egoizm itd. (mimo, że sam mam bombelka xD), ale jeszcze nikt nie wymyślił jak się nowego człowieka zapytać czy chce przyjść na świat. Mnie też się nikt nie pytał swoją drogą, więc niech już się tak kręci ta karuzela spierdolenia dalej.
PS. kotki uczulajom, nie polecam
@Skawarotka byłem kilka razy na krótszych wypadach z ówczesną dziewczyną + kilku znajomych i niby było spoko, ale zawsze trzeba było iść na jakieś kompromisy bo ten chce to, drugi tamto itd. itp.
Od kilku lat jeżdżę tylko z żoną (plus od dwóch lat z bombelkiem) i w życiu nie chciałbym pojechać z kimś jeszcze. Wystarczy, że z żoną muszę iść na kompromis (albo ona ze mną, zależy od punktu widzenia) xD.
@FoxtrotLima pojechałem kiedyś z siostrą, szwagrem i siostrą mojej kobiety. Nasza trójka wszystko gicik, zero stresu, zero potrzeb, ale siostra ze szwagrem... Byliśmy na Wolinie bo był festiwal wikingów. W 3 godziny obeszlisny calutka wyspę, cały festiwal, odwiedziliśmy muzeum wyspy, poszliśmy na festyn obok, poszliśmy na obiad, wróciliśmy po tamtą dwójkę.
Oni nie byli nawet w połowie obejścia terenu festiwalu. Jak my obeszlisny CAŁY to oni byli przy drugim stoisku.
Miałem ochotę utopić się w świnie.
My raz wybraliśmy się z koleżanką do Kenii. W planach było jedno safari. Z Mombasy do parku Tsawo jest 5 godzin z czym się pogodziliśmy.
W dniu wyjazdu koleżanka stwierdziła że ona woli obszar Masi Mara oddalony o 14 godzin :)
Bo ona o tym parku kiedyś czytała i zna już tę nazwę :)
Była wielka afera że nie zmienimy planów :) oczywiście przy ustalaniu planu Safari była cały czas z nami i razem sprawdzaliśmy na mapie dokąd jedziemy. No ale „ona nie wiedziała”. Na szczęście nie mieliśmy kaszojadow ale i tak niesmak pozostał. Takie są uroki podróży w większej grupie :/

@Alawar co to za fejsbukowe dramy z jakiegoś gównianego generatora? ( ͠° ͟ʖ ͡°)
@Alawar WTF? To jakiś bait? Jak biorę dzieci na wakacje to się nimi opiekuję. Rozumiem że to rodzina bo nie wierzę że dobrowolnie otaczasz się takimi roszczeniowymi ludźmi.
Zaloguj się aby komentować