UE twierdzi, że jest bliska zawarcia umowy o wolnym handlu z Australią

Unia Europejska poinformowała, że po latach negocjacji jest bliska sfinalizowania umowy handlowej z Australią.


Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen napisała w liście do przywódców UE, że rozmowy są „na ostatniej prostej”. „Będzie to kolejny kamień milowy w dywersyfikacji międzynarodowych partnerstw Europy” – powiedziała, dodając, że umowa wzmocni „zdolność Europy do kształtowania globalnych standardów i zapewniania odpornych łańcuchów dostaw”.


Von der Leyen może udać się do Australii już w ten weekend, aby podpisać umowę, według osób zaznajomionych z planami, które zastrzegły sobie anonimowość. Nic nie zostało jeszcze sfinalizowane, a rozmowy wciąż trwają. W poniedziałek unijny komisarz ds. handlu Maros Šefčovic rozmawiał z australijskim ministrem handlu Donem Farrellem, mówiąc w programie X, że obie strony „zmierzają we właściwym kierunku”.


Zarówno Australia, jak i UE ścigają się o wzmocnienie powiązań gospodarczych z podobnie myślącymi partnerami, starając się uchronić swoje gospodarki przed lawiną ceł prezydenta USA Donalda Trumpa i niedawnymi ograniczeniami Chin dotyczącymi dostaw kluczowych minerałów. UE zawarła niedawno umowy handlowe z Indiami i blokiem krajów Ameryki Południowej, ożywiając negocjacje z oboma partnerami po latach opóźnień.


Rzecznik Komisji Europejskiej odmówił komentarza.


UE i Australia od tygodni są o krok od podpisania umowy handlowej, ale została ona zawieszona z powodu takich kwestii jak import mięsa. Australia naciska na UE, aby zwiększyła ilość wołowiny, która może być importowana do bloku na preferencyjnych warunkach. Import produktów rolnych jest jednak kwestią drażliwą dla UE, która nie chce osłabiać własnego sektora. Europejscy rolnicy protestują również przeciwko innym niedawnym umowom o wolnym handlu, takim jak umowa Mercosur z krajami Ameryki Południowej.


Rozmowy handlowe między Australią a UE załamały się w 2023 r., gdy Australia wycofała się z niemal sfinalizowanej umowy, argumentując, że oczekiwany przez UE limit bezcłowy na wołowinę jest zbyt niski.


#wiadomosciswiat #uniaeuropejska #australia #handel #politykazagraniczna

#owcacontent

Bloomberg

Komentarze (18)

Taka ciekawostka, jest takie coś jak Economic Complexity Index (ECI) i pokazuje jak skomplikowana jest gospodarka jakiegoś kraju i nie zależy tylko np. na ropie. Im wyżej tym lepiej Japonia jest 1 Chad jest 145


Australia (mieszkam,obywalelstwo itd.) jest tak prymitywna i plasuje się na 74 pozycji i przed nią są takie "potęgi" jak Uzbekistan, Costa Rica,czy El Salvador ( ͡° ͜ʖ ͡°)


https://atlas.hks.harvard.edu/rankings


aha Polska jest na 25 miejscu

@manstain kraj wiecznych wykopek i handlu licencjami na wydobycie. Sedesu zwróconego w stronę Pekinu, lewa ręka wyciagnięta po papier do USA, a prawa do UK. Ryby oraz krewetki z ich łowisk trafiają chińską drogą na australijski stół. Rząd dopierdoli podatek, a Ty obywatelu nie musisz gasić bbq. Za to noga od australijskiego barana/owcy/muflona kosztuje w UK 17£ za sztukę. Australia na arenie miedzynarodowej to jak bracia Dalton z Lucky Luka.

@Drukarka666 Zgadza się i zawsze miałem i mam bekę jak rozmawiam z miejscowymi, którzy pyskują na Chiny , kiedy prawie 40% au (druga Japonia to 9%) eksportu tam idzie . Australia istnieje dzięki Chinom i zawsze unikała recesji ("lucky country") inna bajka to pranie pieniędzy tutaj przez Chińczyków ale to już inna bajka aczkolwiek wina są ok.

Zaloguj się aby komentować