U nas w zachodniopomorskim to sie ani nie powodzi, ani nie przelewa.
#heheszki #powodz
U nas w zachodniopomorskim to sie ani nie powodzi, ani nie przelewa.
#heheszki #powodz
@bartek555 jak cofka się spotka z wodą z gór to będziesz statek na podjeździe garażowym cumował #pdk
@bartek555 Nie bądź taki wylewny, nie każdy dziś jest w stanie to wszystko przełknąć jednym haustem i się nie zakrztusić, broń boże utopić, czy udusić.
Jeszcze będziesz biadolił, że zalało słynne szczecińskie nadmorskie plaże...
obym był złym prorokiem
@bartek555
no to dawaj rekomendacje
żarłem przeróżne paprykarze w puszkach i w tych miękkich metalowych opakowaniach
i z roku na rok jest coraz gorzej..
@bartek555 w mojej części warm-maz jest bezpiecznie, jeśli chodzi o klęski żywiołowe. Owszem, zdarzy się oberwać przez mazurski "biały szkwał" ale wtedy to jego resztki albo naprawdę na granicy strefy oddziaływania jesteśmy. Co jeszcze? W sumie tak jak wszędzie w Polsce, zdarzyć się może huraganowy wiatr czy trąba powietrzna ale ostatnie tego typu zjawisko, o ile nie mylę się, to moją okolicę dotknęło dobrych kilka lat temu.
Moje poprzednie miejsce zamieszkania, ten sutek na wschodniej granicy pomorskiego, dobrze widoczny na mapie administracyjnej kraju, to i podtopienia, i zalewanie przez lokalną rzekę. Strażacy musieli prawie rok w rok walczyć z efektami wody i próbować zabezpieczać rejon workami z piaskiem. Do tego mieli wezwania do cofki w okolicach Elbląga.
Z wiekiem człowiek docenia "nudne" miejsce zamieszkania.
Zaloguj się aby komentować