U mnie ostatnio większość dni kręci się wokół Kourosa, ale w takim otoczeniu był wręcz jedynym wyborem
#perfumy #conaklaciewariacie

U mnie ostatnio większość dni kręci się wokół Kourosa, ale w takim otoczeniu był wręcz jedynym wyborem
#perfumy #conaklaciewariacie

Widzę przygarnąłeś towar od Pana Lekofi, ja się wczoraj spryskałem na wybory i nie powiem, czułem się wybrańcem, odniosłem wrażenie bycia silniejszym psychicznie i fizycznie, tak naprawdę nawiązałem pewien bliższy stosunek, którego nie boję się stwierdzić
Dzisiaj zaaplikowałem ruskiego ouda II, stwierdzam, że to perfumy nie dla mnie, zaprzestaję dalszej eksploracji naturalsów zaliczających się do grona tych zbliżonych profilowo oraz chyba ogólnie marki ALD i innych konotujących.
@Grzesinek po 2 godzinach mam wrażenie, że czuję typowy odór ze śmieciarki, coś na wskroś wylanej wody z worków na śmieci, które emanują bardzo nieprzyjemnym zapachem, typowy fetor, początek dosyć intrygujący, ale im głębiej się wczujesz, tym twój nos nie chce się poczuwać współwinny wyrażanym emocjom, parametr dobry+, dodatkowo nie czuję w nim uniwersalności, co wiąże się z vetem, jako ciekawostka jestem w stanie zdzierżyć, ale tylko tyle.
@Grzesinek przynajmniej portfel nie będzie płakał, bo to przecież drogie rzeczy, ostatnio trochę zatęskniłem za trywialnymi kompozycjami, próbuję się odchamić, ale wiadomo, percepcja się z czasem zmienia, teraz trochę pokręcę się wokół przyziemnych pozycji, by wrócić silniejszy na te bardziej wymagające, ale wiem na pewno, że Pana Rogera oraz niektórych Bortków nie odpuszczę.
@Grzesinek dokładnie, ostatnio to mnie kręcą Eau Sauvage, Drakkary, Anteusy, ADP Colonia Di Essenza itd. typowe męskie ponadczasowe twory, które nigdy nie umrą, mam taką nadzieję, bo jeżeli miałbym obcować z słodko-ulepnymi wypełnionymi całą tablicą Mendelejewa molekułami, to zaprzestaję psikania
Zaloguj się aby komentować