Komentarze (8)

Taki tu był zachwyt, wiec odpaliłem do mycia zębów ale kurcze po 10-15 min sobie odpuściłem. Opieranie całego scenariusza na parafrazowaniu powiedzonek i osadzaniu ich w relacji średniowiecze - teraźniejazość, na dłuższą metę jest mega nudne. To już "Przyjaciele" mimo, że to typowy sitcom pod jedno dyktando, byli mniej przewidywalni i urozmaiceni pod względem żartu.


p.s. wiem, XVII w. to już nie średniowiecze

po 10-15 min sobie odpuściłem. Opieranie całego scenariusza na parafrazowaniu powiedzonek i osadzaniu ich w relacji średniowiecze - teraźniejazość, na dłuższą metę jest mega nudne

@jaczyliktoo hm, ani to dłuższa meta, ani nie do końca na tym imo opiera się scenariusz Trochę ciężko ocenić przewidywalność serialu i żartu na podstawie pierwszych 15 minut. A jeżeli nie ciężko, to niesprawiedliwie.

Rozumiem że może nie przypaść do gustu, tylko no porównujesz 1/3 pierwszego odcinka z serialem którego widziałeś pewnie co najmniej kilkanaście odcinków


@Kredafreda ja osobiście się pozytywnie zaskoczyłem tym serialem - myślałem po opiniach, że będzie to tylko pokazywanie RP pod najgorszymi możliwymi względami i "tłumaczenie" jak zacofany był to kraj, ale ciężko brać jakkolwiek na poważnie świat przedstawiony i uwspółcześnione postacie - to jest lepsza polska wersja The Office niż oficjalna polska wersja The Office. Żenada czasami aż wylewa się z ekranu, polecam XD

Trochę ciężko ocenić przewidywalność serialu i żartu na podstawie pierwszych 15 minut. A jeżeli nie ciężko, to niesprawiedliwie.


@Oczk Biorąc pod uwagę, że odcinek trwa około 30 min, to chyba wystarczy

@Oczk mnie ujęło, że żeby uzyskać wystarczająco realistyczny efekt błota, plan zdjęciowy umiejscowiony był na Podkarpaciu xD

@Oczk Wydaję mi się, że obaj macie trochę racji.


Tak @jaczyliktoo - krzywe zwierciadło kiedyś-teraz to był główny zamysł i oś wokół kręci się serial ALE...


Po pierwsze to wcale niemało i pozwala na pewne przemyślenia co do nas teraz, to gdzie byśmy byli gdybyśmy byli inni wtedy.


Po drugie serial dotyka też innych tematów. Mnie w pamięci zostało jak szlachcianka i chłopki przeciągają z trudem wielką skrzynię w imię "Udowodnimy, że niezależność kobiet nie kończy się w momencie gdy trzeba przenieść pakunek" by finalnie pan na włościach każe jednemu chłopowi przetachać to w drugą stronę do finalnego miejsca i nie ma wokół nikogo kto by mu pomógł i w sumie wszystko to było bez sensu i niepotrzebne.


Śmiechłem.


Nie jest to jakoś wyjątkowo głęboki serial mając otworzyć nam oczy na rzeczywistość. To dobra komedia, z przyjemnymi smaczkami dająca chwilami do myślenia.


Dla nie serial zdecydowanie na plus, czekam na drugi sezon.

Zaloguj się aby komentować