Ty to jesteś swój chłop! Znaczy, znaczy mój chłop
- Jan Paweł, 1670
#cytatywielkichludzi
Ty to jesteś swój chłop! Znaczy, znaczy mój chłop
- Jan Paweł, 1670
#cytatywielkichludzi
Taki tu był zachwyt, wiec odpaliłem do mycia zębów ale kurcze po 10-15 min sobie odpuściłem. Opieranie całego scenariusza na parafrazowaniu powiedzonek i osadzaniu ich w relacji średniowiecze - teraźniejazość, na dłuższą metę jest mega nudne. To już "Przyjaciele" mimo, że to typowy sitcom pod jedno dyktando, byli mniej przewidywalni i urozmaiceni pod względem żartu.
p.s. wiem, XVII w. to już nie średniowiecze
po 10-15 min sobie odpuściłem. Opieranie całego scenariusza na parafrazowaniu powiedzonek i osadzaniu ich w relacji średniowiecze - teraźniejazość, na dłuższą metę jest mega nudne
@jaczyliktoo hm, ani to dłuższa meta, ani nie do końca na tym imo opiera się scenariusz
Rozumiem że może nie przypaść do gustu, tylko no porównujesz 1/3 pierwszego odcinka z serialem którego widziałeś pewnie co najmniej kilkanaście odcinków
@Kredafreda ja osobiście się pozytywnie zaskoczyłem tym serialem - myślałem po opiniach, że będzie to tylko pokazywanie RP pod najgorszymi możliwymi względami i "tłumaczenie" jak zacofany był to kraj, ale ciężko brać jakkolwiek na poważnie świat przedstawiony i uwspółcześnione postacie - to jest lepsza polska wersja The Office niż oficjalna polska wersja The Office. Żenada czasami aż wylewa się z ekranu, polecam XD
@Oczk Wydaję mi się, że obaj macie trochę racji.
Tak @jaczyliktoo - krzywe zwierciadło kiedyś-teraz to był główny zamysł i oś wokół kręci się serial ALE...
Po pierwsze to wcale niemało i pozwala na pewne przemyślenia co do nas teraz, to gdzie byśmy byli gdybyśmy byli inni wtedy.
Po drugie serial dotyka też innych tematów. Mnie w pamięci zostało jak szlachcianka i chłopki przeciągają z trudem wielką skrzynię w imię "Udowodnimy, że niezależność kobiet nie kończy się w momencie gdy trzeba przenieść pakunek" by finalnie pan na włościach każe jednemu chłopowi przetachać to w drugą stronę do finalnego miejsca i nie ma wokół nikogo kto by mu pomógł i w sumie wszystko to było bez sensu i niepotrzebne.
Śmiechłem.
Nie jest to jakoś wyjątkowo głęboki serial mając otworzyć nam oczy na rzeczywistość. To dobra komedia, z przyjemnymi smaczkami dająca chwilami do myślenia.
Dla nie serial zdecydowanie na plus, czekam na drugi sezon.
Zaloguj się aby komentować