Komentarze (23)

@WujekAlien Ubóstwiam ten serial. Jeden z tych, których w żaden sposób nie opiszę, bo nie wiem co powiedzieć. Widziałem wielokrotnie, a nadal mam ciary, nadal czuję niepokój, nadal w niektórych miejscach się boję. To jest tak doskonale zrobione, że wsiąkam za każdym razem.


A czołówka to jest majstersztyk. W absolutnie każdym serialu dłuższym niż 5 odcinków - przewijam je. Bo już męczą. Tą potrafię ponawiać z 3x zanim zacznę odcinek, bo tak ku⁎⁎⁎⁎ko doskonale pasuje klimatem do seansu, że nic tak nie nastroi. Nic tak nie naładuje klimatu.


Odkąd obejrzałem, to żadnemu innemu nie dałem 10/10, bo bym obraził Twin Peaks xd

Jestem fanem wszelkiej maści dobrych produkcji.

Zabijecie mnie ale ja mam z tym serialem mega problem.


Nie wszedł


Po scenie z tańczącym tym karłowatym ziomkiem zadałem sobie pytanie co ja robię ze swoim życiem i już nie wróciłem do niego choć moja różowa mówi że jej się podobał ale chyba nie chciała mi przykrości robić bo odpaliliśmy go przez moje rekomendacje.


Co na pewno to klimat tego miasteczka jest pokazany tak jak jeszcze nigdzie indziej, a widziałem już bardzo dużo seriali.

@Odwrocuawiacz nie dlaczego, nie każdemu musi się podobać. Ja uwielbiam takie klimaty, gdzie nie do końca wiadomo o co chodzi, fabuła jest powolna jak kapiąca woda z kranu, ale od czasu do czasu zasuwa jak z wodospadu. Gdzie serial za uszy ciągną aktorzy swoją grą, a muzyka jest arcydziełem.

Ale ja jestem też zjebany i byłem wielkim fanem House MD, Doktor Who, Night Managera i początkowych sezonów Riverdale, więc nie jestem żadnym wyznacznikiem dobrego gustu

@Odwrocuawiacz jest to serial specyficzny i jeśli ktoś nie poczuje jego klimatu, to nic tego nie uratuje. I nie ma w tym nic zdrożnego. Sam mam na rozkładzie wybitne produkcje których nie lubię, bo nie potrafię się wczuć. Twin Peaks nie jest dla każdego i nie jest to żadne, że jest dla lepszych czy gorszych. Jest specyficzne i albo się je pokocha, albo nie będzie rozumiało. Więc naprawdę nic złego. Nie trafiło i może nie trafiać. Na tym też polega jego "sztuka", bo gdyby był dla wszystkich, byłby nijaką papką jakiej dzisiaj wiele.

@Odwrocuawiacz @onpanopticon To był taki czas, o którym mówiło się, że jak w filmie Hitchcocka na ścianie wisi siekiera, to na pewno zostanie użyta, a jak w filmie Lyncha wisi siekiera, to na pewno nie zostanie użyta. Dlatego spora część serialu, to specyficzna symbolika - a jak się później okazuje - pusta. Ja to lubiłem, bo to budowało w głowie dodatkowe warstwy tajemnicy, (która nigdy nie miała zostać rozwiązana), ale rozumiem, że takie niedopowiedzenia nie wszystkim leżą. Chyba najlepszym przykładem było pokazywanie co odcinek jakiegoś randomowego słupa elektrycznego, z jakimś numerkiem. Wiele razy. I słup i numerek były randomowe, ale fani serialu doszukiwali się "zakodowanej wiadomości" i powiązania ze śmiercią Laury Palmer

W Toruniu będziemy najprawdopodobniej mieć jedyne muzeum Twin Peaks na świecie! Artefakty już są na miejscu

Najbradziej chcę zobaczyć dyktafon i pieńka xD

Through the darkness of future's past

The magician longs to see

One chants out between two worlds

Fire, walk with me!


Każdego roku oglądam całość, wszystkie sezony i kinówkę. Dla mnie to arcydzieło pod każdym względem. Można powiedzieć, że ten serial mnie ukształtował i podsunął świetne pomysły, jak na przykład mydło w rajstopie

Zaloguj się aby komentować