
Ojciec uratował topiące się dziecko w Olsztynie, jednak sam przy tym utonął. - Trzymał ręce w górze, podpierał swojego syna, żeby mógł zaczerpnąć powietrza. Robił to, chociaż sam już tracił ostatni oddech.
#wiadomoscipolska

Ojciec uratował topiące się dziecko w Olsztynie, jednak sam przy tym utonął. - Trzymał ręce w górze, podpierał swojego syna, żeby mógł zaczerpnąć powietrza. Robił to, chociaż sam już tracił ostatni oddech.
#wiadomoscipolska
Przykre ale niestety - nie korzysta się z niestrzeżonych kąpielisk. Prawie czterdziestoletni facet powinien o tym wiedzieć. A ten z trójką dzieci sobie wypoczywał. Następna sprawa - nawet jak ktoś umie super pływać polecam kupić bojkę i bez niej nie wchodzić do wody. Sam tak robię, odkąd mnie nad Gardą makaroniarze ze środka jeziora wyciągali a pływam lepiej niż Phelps.
@moderacja_sie_nie_myje posiadanie bojki nad wodą to sygnał,że mamy do czynienia z osobą o p0tężnym RIGCZu... na przykład mną XD nie wyobrażam sobie jakim trzeba być idiotą,żeby wierzyć w swoje siły i pływać bez bojki. 100 razy się uda a za 101 już nie. To samo jeśli chodzi o ratowanie kogoś - rzucasz bojkę i niech se radzi bo inaczej ciebie jeszcze pociągnie na dno
Zaloguj się aby komentować