Trump patrzy przede wszystkim na forsę. Dla niego wszystko kręci się wokół kasy. On ma w d⁎⁎ie czy Ukraina będzie Ukrainą czy będzie częścią Rosji. Ma być tak, żeby jemu się to kalkulowało, to na pierwszym miejscu. Nie ma w tym żadnych głębszych powodów typu gadanie, że giną ludzie dlatego chce to zatrzymać. Myślę, że jak domknie temat wojny to jego kolejnym krokiem w niedalekiej przyszłości może być faktycznie opuszczenie NATO, bo jemu się to po prostu nie kalkuluje. A my jako Polska i cała Europa powinniśmy się z tym liczyć. Czy nasz rząd się z tym liczy realnie to nie wiem, ale mam nadzieję, że tak. Tyle lat podkreślaliśmy, że mamy sojusz z Ameryką, jesteśmy w NATO to jesteśmy bezpieczni. Wystarczy zmiana władzy i już wszystko zaczyna wisieć na włosku. Wystarczy, że kilka osób dogada się między sobą i już c⁎⁎j. Świat się zmienia, nic nie trwa wiecznie. Powinniśmy myśleć więcej o sobie. Nawet jeżeli te rozważania są przesadzone to i tak powinniśmy to mieć z tyłu głowy. Ale ja się na tym oczywiście nie znam xD, to są moje głośne rozważania, które poddaje ocenie.


Sojusze są trwałe, gdy leżą w interesie ich uczestników. A interesy i priorytety są zmienne.


#polityka #przemyslenia

evilonep userbar

Komentarze (11)

@evilonep On może i tak myśli, ale pytanie czy amerykanów stać na to, żeby przestać być globalnym liderem. Tak się przyzwyczaili, że cały świat wysyła im surowce i produkty w zamian za zielone papierki, że przestali rozumieć po co tę potęgę zbudowali.

@evilonep Ocenę możesz mieć trafną w swoich założeniach.


Tylko człowiek-pomarańcza to taki zdolniacha w tych swoich kalkulacjach, że mając ojca milionera 3 razy ze swoimi biznesami bankrutował. On nie jest "self-made manem", jakby o sobie powiedział. On jest najlepszym przykładem "failing upwards".


Także tak. On sobie kalkuluje. I jest przekonany że w każdym pokoju w którym się znajdzie, to on jest tym najmądrzejszym.


Ale może być ciekawie, jak koniec końców będzie grał przeciwko każdemu i ostatecznie niczego nie zyska z rozmów z Rosją poza ogłoszeniem że spełnił obietnice, a EU (i Kanada, i Meksyk) się od niego odwróci i zacznie dogadywać z Arabami i Chińczykami.


Gdybym nie mieszkał w Rzeszowie to nawet bym nie miał nic przeciwko, żeby sobie ten głupi ryj rozwalił na ruskich metodach negocjacji (jak to było? PRL oddaje produkcję przemysłową do ZSRR, a ZSRR w zamian zabiera produkcję rolną?), ale wolałbym żyć w spokoju...

To po cholere my kupujemy ten cały amerykański sprzęt jak to zaraz może być bezużytecze bo ktoś to zdalnie zablokuje. Może przynajmniej część zacząć inwestować lokalnie w EU.

@evilonep on myslal, ze tam wejdzie caly na bialo, a po powrocie odtrabi sukces i juz z lotniska bedzie krzyczal "przybylem, zobaczylem, zakonczylem". Wszystko bylo by po jego mysli gdyby nie te przeklete dzieciaki

8b67d3ff-fc44-41da-b5e2-e0a8397eb2d4

Zaloguj się aby komentować