Tregedia wierszem wyrażona


Rozbijają się fale

O klify białe

Ciągle i stale


Patrzy tęsknym wzrokiem

Za horyzontem szerokiem

Niewiasta swem okiem


Chciałby, pragnienie ją drąży

Klnie z żalu jak podchorąży

Myśl jedna jej uparcie krąży


Lecz śmiałości czy gotówki?

Zaskarniaków na parówki?

Brak jej - jak rozumu u sówki


Stoi nade klifem jak Ewa naga

Może zarzuci kwasa, draga?

Ale nic to! Pomór i plaga!


Jak dwadzieścia siedem

To jest więcej niż jeden

Tak ona klepie biedę


#poezja #zafirewallem

2d2292a5-3e4f-4e4c-a368-8ac822c32a33

Komentarze (27)

@paulusll prawie dobrze ale jednak kulturalni ludzie to nie klaskają jak indianie mordą tylko łapa o łapę, się jeszcze podszkolisz ( ͡° ͜ʖ ͡°)

@splash545 no generalnie ja to nie rozumiem problemu. Funtów nie ma żeby do Polski przylecieć? To, za przeproszeniem - może ja się na funtach nie znam czy coś, gdzie tu problem jest? Jeść więcej i się funty dodatkowe moment znajdą tanim kosztem, szach i po makale.

Zaloguj się aby komentować