Tomeczki, siedzę na poczekalni na onkologii. Ojcu podają chemie. Wątroba zareagowała na leczenie. Parametry się poprawiły. Spadły do wartości dopuszczalnych. Jeśli to się utrzyma to następnym razem nawet dostanie drugi lek. Żadko tak bywa że wyniki są lepsze niż poprzednio. Zazwyczaj dostawaliśmy informacje że jest tylko gorzej i gorzej. Nie znaczy to że tata wyzdrowieje, ale na pewno daje to nam jeszcze trochę czasu w miarę dobrej kondycji. Dziękuję wszystkim za wsparcie i za modlitwę tym którzy to zrobili. To będą wesołe święta


Dwa nowotwory to ciężki przeciwnik ale ojciec się jeszcze nie poddał. Jak ma siłę to wstaje i robi kółka po pokoju żeby się poruszać.


Wszystkiego dobrego.


#feels #zalesie

Komentarze (13)

Za⁎⁎⁎⁎scie!!! Bardzo się cieszę. Jak kiedyś opisałeś więcej, to znalazłem tak wiele podobieństw do naszej sytuacji. Naprawdę fajne wiadomości.

Dużo zdrowia i wesołych 😃

@Modrak myślę że każda ciężka choroba wygląda podobnie. Tak na prawdę to wszyscy jesteśmy bardzo podobni a różnimy się w szczegółach. Nic nie idzie na marne. Cierpienie to nauczyciel. Zawsze można coś z tego wynieść, ja dużo się nauczyłem. Głęboko mnie to zmieniło.

No i elegancko. Chemia to straszna łajza. Nie daje jeść, metal w ustach, zawroty głowy. Cieszę się, twoim szczęściem! Dużo zdrowia!

@vinclav jest jak piszesz ale jest szansą. Szansą na dalsze życie, na częściowe odzyskanie zdrowia. Może i jest ciężko to przyjmować ale z drugiej strony gdyby nie to, zostało by już tylko czekanie na śmierć. Ludzie którzy walczą z rakiem czują ulgę kiedy mogą przyjąć chemie.

@DexterFromLab super to słyszeć! Moja mama chciała jeszcze przeżyć z nami święta i tak się rozpędziła, że niemal się załapała na kolejne, chociaż lekarze byli sceptycznie nastawieni trzymam kciuki żeby wątroba taty pozostała już w dobrej formie i mógł kontynuować leczenie! 3mcie się mocno!

Zaloguj się aby komentować