Tomasiak ze srebrnym medalem! Pierwszy medal Polski na ZIO

Kacper Tomasiak zapewnił pierwszy medal dla reprezentacji Polski na zimowych igrzyskach olimpijskich Mediolan-Cortina 2026! 19-letni junior po skokach na 103 oraz 107 metrów zgarnął srebro na skoczni normalnej. Triumfatorem konkursu został Niemiec Philipp Raimund.


Wyniki poniedziałkowych zawodów w Predazzo (HS107):

1. Philipp Raimund (102 m / 106,5 m) 274.1
2. Kacper Tomasiak (103 m / 107 m) 270.7
3. Ren Nikaido (101 m / 106,5 m) 266.0
3. Gregor Deschwanden (106 m / 107 m) 266.0
---
35. Paweł Wąsek (97,5 m) 119.8
38. Kamil Stoch (100 m) 119.2


#sport #igrzyskaolimpijskie #igrzyskaolimpijskie2026 #skoki #skokinarciarskie

sport.tvp.pl

Komentarze (13)

W sumie to zabawne od lat. Niby skoki, a ostatecznie liczy się widzimisię sędziów i rekompensata która niekoniecznie jest sprawiedliwa

@utede z drugiej strony lepsze to niż przerywanie zawodów bo za mocno wieje i czekanie an lepsze warunki pogodowe albo kończenie konkursu po jednej serii.

@utede wiesz...kurczę, pewnie nie jesteś tego pewien, co mówisz, bo : na ten system zgodzili się wszyscy: SKOCZKOWIE, TRENERZY i SĘDZIOWIE. On -fakt - jest skomplikowany, ale sumarycznie zmniejsza szansę na "farta", czyli przypadkową wygraną. To, że czegoś nie rozumiesz nie musi oznaczać, że jest bez sensu. Po prostu postaraj się to zaakceptować, skoro główni zainteresowani (ci powyżej CAPSEM pisani) to zrobili.

@ramen Tak tak, na bank było to konsultowane ze wszystkimi zawodnikami XD poza tym konkurs nie był tak bardzo przypadkowy, że cala pierwsza piątka pierwszej serii nigdy nie wygrała pojedynczego konkursu… a dziś rozdawali medale na IO :) poza tym sędziowie od lat dawali dziwne noty, często wg popularności

-Kto przed igrzyskami rozdawał karty we wszystkich konkursach?

-Norwegowie, Austriacy, Słoweńcy.

-Kogo dziś nie ma zupełnie w czołówce?

-Norwegów, Austriaków i Słoweńców.


I tak, można powiedzieć, że ktoś nie trafił z formą, spaliła go trema, nie leży mu średnia skocznia, uwzięli się na niego, dostał sraczki. Jeden, dwóch, kilku trafiło - to bym powiedział, że ok, przypadek. Ale to, że żadnego skoczka z tych krajów nie ma w czołówce, statystycznie nie może być przypadkiem.


Moim zdaniem dorszojady dalej kantują na kombinezonach, co daje im przewagę w innych turniejach, a jako że jest to dużo cięższe do zrobienia na IO i fdużo bardziej przypałogenne w wypadku wykrycia, tutaj nie robią tego. Podobnie krajanie akwarelisty i Slavoja Żiżka, których Niemcy zresztą podejrzewali już w zeszłym sezonie przy okazji skandalu z Norwegami.

Zaloguj się aby komentować