To zdjęcie jest autentyczne. Przedstawia hełm Formuły 1, po którym przejechał czołg ważący 55 ton. Mimo ogromnego nacisku, na hełmie nie widać żadnych uszkodzeń.


To nie przypadek. Mowa o modelu Schuberth RF 1.5 – tym samym, którego używał Michael Schumacher. Jego wartość to około 15 tysięcy dolarów, ale nie cena robi tu największe wrażenie.


Hełmy Formuły 1 to jedne z najbezpieczniejszych elementów wyposażenia w świecie sportu. Muszą wytrzymać ekstremalne przeciążenia, uderzenia z dużą prędkością, a także temperatury sięgające nawet 800°C. Konstrukcja oparta na włóknie węglowym i zaawansowanych technologiach sprawia, że są niemal niezniszczalne.


Zanim trafią na głowę kierowcy, przechodzą serię brutalnych testów uderzeniowych, odporności na otarcia i penetrację – zgodnie z rygorystycznymi normami FIA.


przekleiłem


#ciekawostki #f1 #formulapierwsza

f482f6bd-def5-481d-8a82-45b0ffb33866

Komentarze (17)

@maximilianan trochę jak z lotnictwem - gdzie wielkie ryzyka, tam wielkie procedury bezpieczeństwa. Ale zakładam, że sporo procedur pisana krwią ofiar.

@maximilianan wkurza mnie że w F1 to można postawić bezpieczeństwo na pierwszym miejscu, ale w przypadku żużla jest opinia że to twardy sport dla mężczyzn i trzeba umierać lub tracić zdrowie. Bo tak. Ostatnio było głośno o bandach, które są montowane na odpierdol i zawodnicy wjeżdżają pod nie, a potem uderzają w twardy płot. Pomysłem na to było założenie specjalnych siatek, które by uniemożliwiały takie scenariusze, ale PZM twierdzi że nie, bo nie podając co najwyzej bezpodstawne argumenty - można byłoby ten spór rozwiązać przez testy, ale na to też nie wyrażają zgody xd

@RogerThat Może i czołg waży te 55ton, ale nacisk na ten kask jest znacznie mniejszy.

Co nie zmienia faktu że kaski z F1 są bardzo wytrzymałe

@razorn3 Podsumowując, informacja o czołgu przejeżdżającym po kasku F1 bez jego zniszczenia to raczej internetowa ciekawostka lub żart, a nie fakt potwierdzony przez oficjalne źródła

Wiecej mi SI nie powiedziało, ale wydaje mi się też mało prawdopodobne

Przypomniało mi się jak na MotoGP jeden przejechał drugiemu po kasku motocyklem mając ponad stówę na godzinę. O ile pamiętam skończyło się na wstrząśnieniu mózgu i tyle.

Gąsienice w czołu są stosowane po to, aby rozłożyć nacisk masy czołgu na jak największą powierzchnię. Dlatego właśnie czołg jest w stanie poruszać się w grząskim gruncie, w którym dużo lżejszy samochód z 4 kołami by się zakopał.

Zaloguj się aby komentować