To są hieny, ludzie mi zgłaszają, że oni już nawet pukają do drzwi, szukając starszych osób, ludzi w trudnej sytuacji życiowej, którzy nie znają cen i sytuacji na rynku i kupują mieszkania, po czym szybko je odsprzedają. Zdarza się też, że dzielą te mieszkania. Oni są bardzo niebezpieczni i dlatego powinni być z rynku wyeliminowani, m.in. poprzez podatki. My tymczasem ich na ten rynek zapraszamy, oni są telewizji śniadaniowej. To pokazuje pod jakim naciskiem deweloperów my jesteśmy. Prowadząca program pytana o to, czy to jest w porządku, by zapraszać do programu flippera, odpowiada, że to jest jak „sprzedawanie warzyw”
#nieruchomosci
