Komentarze (9)

@A_a cytując klasyka

Ona moja butelka jako panienka

Każdy ją wali i nikt nie wymięka

A ja na nią zerkam i kielona w rękach

Jest moja cała od kapsla do denka

Wchodzę do klubu jestem bez żadnych pań

Wchodzę tam z tą jedną wierną

Która jest wszędzie tutaj i na zewnątrz

Jest zawsze z tobą jak trzymasz kielon

Możesz walić ją wszędzie

Przy barze za barem i wchodząc na back stage

Możesz ją zdradzać z każdą kiedy zechcesz

@entropy_

Posłuchajcie ludzie opowieści mej

O butelce która pokochała mnie

Była piękna przeźroczysta

A na imię miała czysta

Ze czterdzieści procent miała może mniej

Zaloguj się aby komentować