Dyskusja użytkownika enderwiggin
#tatuaze
Zaprojektowałem sobie tatuaż na lewą dolną część łydki. Nie byłoby w tym nic dziwnego gdyby kilka moich pieprzyków nie pomogło łączyć się w całość. Od razu uprzedzam, że jest opcjonalny. Chociaż z drugiej strony sporo dla mnie znaczy. Mianowicie - konstelacja Oriona. Siadzie to, czy dać sobie spokój ? Orion jest dla mnie wielowymiarowy. Nie zliczę ile razy zimą się w niego gapiłem, bo praktycznie co noc (jak to zimą) było czyste niebo. Do tego MiB no i Batelgeza...
