Komentarze (33)

@kodyak we Francji np działa to tak, ze 0,5 mają lokalsiz którzy mają stały adres na terytorium Francji, obcokrajowcy, turysci i szoferzy, maja wymogi jak świeży kierowca, a w nich i wymóg prowadzenie z 0,0;)

@nxo a skąd Ty powziąłeś takie informacje?

Nawet młodzi kierowcy nie muszą mieć 0,0. Dopuszcza się zawartość do 0,2 promila u kierowców z prawkiem poniżej 3 lat.

Prawdziwe kary zaczynają się od 0,8 promila dopiero - do 4500€ mandatu, do 2 lat wiezienia, konfiskata prawka, czasem też pojazdu.

Poniżej 0,8 promila to 6 pkt. i 135€ mandatu. Albo tylko mandat, jak masz prawko z innego kraju.

@Czarmiel faktycznie, sorry, gdzieś kiedyś slyszalem od lokalnych i powielalem bez namyslu i potwierdzenia, teraz mi głupio:/

@kodyak hejto jakoś czasem dziwnie wyświetla odpowiedzi na komentarze

jak Ci odpisywałem to nie widziałem że już były jakiekolwiek odpowiedzi

@Felonious_Gru dobre pytanie, pomijając stan gościa, jeśli się nastukał na parkingu dopóki nie wsiądzie za kółko nie popełnia przestępstwa, choć może są inne przepisy w Niemczech, nie bronię gościa w żaden sposób, ale ciekawy jestem jak to wygląda od strony prawnej

@Felonious_Gru nie sądzę, żeby bez stosownego paragrafu mu zabrali cokolwiek. Interesujące jest natomiast, że napisane jest, że zabrano mu dowód. Rejestracyjny, czy osobisty?


Edit - w polskim stylu to są zakazy sądowe. Edycja kolekcjonerska.

@Felonious_Gru @irbis9 @Czarmiel to normalna procedura w Niemczech. Jako kierowca zawodowy nie masz prawa pić nawet na przerwie, bo jest ona przeznaczona na odpoczynek. Jak policja uzna, że nie ma opcji na wypoczęcie bo ktoś jest pijany, ma prawo uziemić delikwenta, zabierając kluczyki i dokumenty. W tej sytuacji wrócili na miejsce kolejnego dnia, by mu je oddać, ale typ nadal był pijany. Resztę macie w artykule cebuli, a jak sobie poszukacie, to znajdziecie też ten pierwszy na tej samej stronie. Niemieckie prawo jest bardzo restrykcyjne względem tego jak rozumie odpoczynek i bycie nawalonym pod to nie podchodzi.


Nach einem erneuten Test am vergangenen Dienstag hätte der Mann seinen Führerschein eigentlich zurückbekommen sollen. Stattdessen rückten die Beamten samt Papieren wieder ab: Auch der zweite Test zeigte weiterhin einen Wert von über drei Promille. Laut einem Polizeisprecher wurde bei dem Mann sogar am vergangenen Mittwoch noch ein Wert von rund 2,4 Promille gemessen. Wann er nun abgeholt wird, konnte die Polizei nicht sagen.


A jeżeli kogoś ciekawi sama podstawa takiego działania, to jest to połączenie Gefahr im Verzug - czyli w wolnym tłumaczeniu niebezpieczeństwo odłożone w czasie - z artykułami bodaj 94 i 98 niemieckiego prawa ruchu drogowego StVO. Chodzi o coś co ma dużą szansę na to, że się wydarzy. Wtedy funkcjonariusz może interweniować bez zgody sądu. Ta mimo wszystko jest wymagana, ale policja ma 3 dni na złożenie odpowiedniego wniosku. Tym samym gdyby kierowca wytrzeźwiał przez te 2 dni powiedzmy, to dokumenty by oddali. Że tak się nie stało, sprawa trafiła do sądu, który już na 100% odbierze dokumenty.

Zaloguj się aby komentować