Szlag mnie zaraz trafi. Uważajcie co dajecie psu, a zwłaszcza na karmę Alpha Spirit. Januszom nie przeszkadza fakt, że w ich karmie jest k⁎⁎wa plastik.
#psy


Szlag mnie zaraz trafi. Uważajcie co dajecie psu, a zwłaszcza na karmę Alpha Spirit. Januszom nie przeszkadza fakt, że w ich karmie jest k⁎⁎wa plastik.
#psy


@GazelkaFarelka Cała branża to naprawdę mało sympatyczny przekręt.
https://www.gov.pl/web/ijhars/wyniki-kontroli-karmy-dla-zwierzat-domowych
https://www.wiih.lodz.pl/?p=3858
Nie sądzę, żeby mówienie o tym jak o czymś normalnym to był dobry pomysł.
No bo co z tego, że w żarciu dla ludzi też się zdarza? No to ma się przestać zdarzać i tyle.
Jeśli ktoś nie umie upilnować braku kawałków plastiku w jedzeniu, to należałoby zakazać mu produkcji jedzenia - to chyba oczywiste?
@Prucjusz
Masz wątpliwości dotyczące oznakowania karmy? Zgłoś je do właściwego wojewódzkiego inspektoratu Inspekcji Handlowej" - radzi cytowana w komunikacie Anna Łagodzińska z UOKiK. (PAP)
@Prucjusz @paramyksowiroza Op się zesrał jakby mu ktoś psa zadźgał czy celowo mu nasypał gwoździ do miski i wyzywa producenta od sk⁎⁎⁎⁎⁎ynów a innych kupujących ten produkt od Januszy.
Takie rzeczy nie powinny się zdarzać ale się zdarzają, nie jesteś w stanie skontrolować każdego pojedyńczego chrupka, także w jedzeniu dla ludzi - niby jak sobie wyobrażasz że można to sprawdzić? Zgłasza się producentowi niech wycofują partię, przejrzą maszyny, poprawią proces kontroli jakości.
Ja kiedyś znalazłam gwóźdź w torebce kaszy bodajże gryczanej.
@Prucjusz chłopie, w fabryce żarcia, w której każdego dnia pewnie tony albo dziesiątki ton są produkowane, takie rzeczy muszą się zdarzać. QA w życiu tego nie wyłapie. Po prostu nie ma takiej możliwości. Zgłoś do producenta i nie płacz, to może producent zweryfikuje czy to nie jest jakiś większy problem.
Podszedłeś emocjonalnie, bo chodziło o Twojego psa. OK. ale pewnie nawet jakby Twój pies to zeżarł, to co najwyżej by to wysrał za parę godzin i nara.
@GazelkaFarelka
a innych kupujących ten produkt od Januszy.
Jakoś inaczej zrozumiałem wypowiedź op-a...
Ja kiedyś znalazłam gwóźdź w torebce kaszy bodajże gryczanej.
No i po to są wykrywacze metalu na wyjściu, żeby do takich sytuacji nie dochodziło. Producent kaszy którą kupiłaś najwyraźniej olał temat.
Zgłasza się producentowi niech wycofują partię, przejrzą maszyny, poprawią proces kontroli jakości.
Producentowi też, ale przede wszystkim służbom, żeby zadbały o to by producent wycofał partię, oraz poinformował konsumentów, że wyprodukował karmę z kawałkami plastiku.
Samo zgłoszenie do producenta nie wystarczy, bo możliwe, że zignoruje temat i będzie siedział cicho.
niby jak sobie wyobrażasz że można to sprawdzić?
To już zależy od maszyny. Jasne, że kontrolować proces trzeba w odpowiednim momencie, bo gotowe kulki faktycznie ciężko sprawdzić. Ale po coś przecież powstały tworzywa wykrywalne, no nie?
Zaloguj się aby komentować